Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Promocja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Promocja. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 czerwca 2017

Pozycjonowanie - trzy lekcje od Jacka Trouta

Pozycjonowanie – trzy lekcje od Jacka Trouta


1. Nie można sprzedać wszystkiego wszystkim, czyli grupa docelowa. Klientami kancelarii podatkowych nie są wszyscy przedsiębiorcy. Nie są nimi na przykład ci, dla których najniższa cena i minimalny zakres obsługi są wystarczającymi kryteriami wyboru. Chodzi o to, by stworzyć ofertę adresowaną do określonych klientów, zgodną z ich potrzebami i dotrzeć do nich z komunikatem o firmie.


2. Zajmij miejsce w umyśle klienta. Przedstaw swoją ofertę i zaprezentuj markę w taki sposób, by przedsiębiorca pomyślał: „Tak, to jest idealna oferta dla mnie, bo daje mi to dokładnie to, czego potrzebuję ja i moja firma!”.


3. Wyróżnij się albo zgiń. Aby zaistnieć w świadomości klienta trzeba znaleźć niepowtarzalne, kluczowe wyróżniki – cechy właściwe tylko dla naszej firmy. Aby zbudować rozpoznawalną i silną markę konieczne jest zdefiniowanie unikatowej tożsamości firmy w taki sposób, by nasuwała natychmiastowe skojarzenia i odróżniała ją od konkurencji.



Pozycjonowanie - trzy lekcje od Jacka Trouta

czwartek, 19 stycznia 2017

San Escobar - chwytaj newsa i promuj swoją markę!



San Escobar – chwytaj newsa i promuj swoją markę!







Powiązanie firmy i jej oferty z aktualnymi i popularnymi wydarzeniami znacznie zwiększa szansę na przyciągnięcie uwagi potencjalnych klientów. Warto zatem uważnie śledzić trendy i wykorzystać je w firmowej komunikacji marketingowej.


Dobrym przykładem czym jest newsjacking jest słynna wpadka Ministra Spraw Zagranicznych, który w swojej wypowiedzi wymienił nazwę kraju, który nie istnieje. W Internecie natychmiast pojawiło się mnóstwo memów i dowcipów na temat San Escobar. Popularność tego zdarzenia wykorzystała między innymi krakowska firma produkująca t-shirty. Włączyła do swojej oferty koszulki z nazwą nieistniejącego kraju.


san escobar taxpr_promocja_design_kancelarii_doradztwa_podatkowego_biura_rachunkowego_prawnej_74


 



 


Inny przykład nawiązania do powszechnie znanych faktów i wydarzeń z przestrzeni publicznej w celu promowania swojej marki dostarcza Oreo. Znane i lubiane przez dzieci ciastka zostały powiązane z narodzinami potomka brytyjskiej pary książęcej.


taxpr_promocja_design_kancelarii_doradztwa_podatkowego_biura_rachunkowego_prawnej_76


Z kolei popularna w Belgii marka piwa aby przypomnieć o swoim produkcie tak zareagowała na Twitterze na zakończenie gali wręczenia Oskarów:


taxpr_promocja_design_kancelarii_doradztwa_podatkowego_biura_rachunkowego_prawnej_77


Przykładem prezentowania wiedzy eksperckiej i promowania marki w kontekście głośnych wydarzeń z dziedziny prawa jest ubiegłoroczna sprawa podwyższenia kwoty wolnej od podatku. Pod koniec 2015 r. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że utrzymywanie jej na dotychczasowym poziomie jest niezgodne z Konstytucją i do 30 listopada 2016 roku powinna nastąpić zmiana przepisów. Ponieważ na krótko przed upływem tego terminu parlament nie wprowadził żadnych zmian i możliwe konsekwencje tego stanu rzeczy były szeroko dyskutowane, doradca podatkowy Radosław Piekarz na Twitterze wezwał do walki z fiskusem wskazując, że jeśli posłowie nie uchwalą nowych, zgodnych z Konstytucją przepisów o kwocie wolnej, to każdy podatnik będzie mógł ubiegać się o odszkodowanie od skarbówki. Doradca na tyle zainteresował tym media, że jego inicjatywa szybko zyskała ogromną popularność w sieci. Ostatecznie Sejm uchwalił, a Prezydent podpisał nowelę ustawy, ale doradca także wtedy trafnie zareagował, zamieszczając na Twitterze taki wpis:


taxpr_promocja_design_kancelarii_doradztwa_podatkowego_biura_rachunkowego_prawnej_78


Skuteczne „podczepianie” się pod newsy w komunikacji marketingowej


Oto najważniejsze wskazówki dotyczące tego, jak zwrócić uwagę na swoją markę i zwiększyć jej widoczność w Internecie, szczególnie poprzez social media.


  1. Bądź na bieżąco. Wychwytuj newsy, śledź trendy z Twojej branży, ale nie tylko – globalne i lokalne. Słowo kluczowe ze szczytu internetowych wyszukiwarek trafnie użyte w kontekście Twojej marki pomoże Ci zyskać rozgłos.

  2. Bazuj tylko na prawdziwych i sprawdzonych informacjach. Bądź wiarygodny, nie odnoś się do czegoś, na czym się nie znasz, tylko dlatego, że w tej chwili jest na topie, bo Twój przekaz nie będzie przekonujący i naturalny.

  3. Szybko reaguj. Aby przyciągnąć uwagę musisz jak najszybciej zaistnieć w sieci ze swoim podczepionym komunikatem. Jeśli wiadomość zestarzeje się, zainteresowanie Twoim komunikatem pójdzie w ślad za tym na dno wyników wyszukiwania.

  4. Znajdź kontekst z Twoją marką. Jeśli znajdziesz informację, z którą możesz powiązać swoją firmę lub jej ofertę stwórz przekaz: wpis na social media, artykuł, komentarz, udziel wywiadu.

  5. Marka zawsze w tle. Związek newsa/trendu z marką nie musi być bardzo ścisły. Wystarczy luźne, ale trafne nawiązanie. Najważniejsze, że na pierwszym miejscu był popularny motyw, a w tle Twoja marka – nie na odwrót.

  6. Nie przeładuj przekazu reklamą. Minimum autopromocji, maximum inteligentnego nawiązania do aktualnych trendów – internauci są wyczulani na próby wciskania im produktów i usług pod płaszczykiem nowych trendów w komunikacji.

  7. Postaw na prosty i humorystyczny przekaz. Im krócej, tym lepiej. Najlepiej połącz przekaz z atrakcyjną grafiką – takimi treściami dzielimy się najchętniej.

  8. Uważaj na kontekst. Zachowaj daleko posuniętą ostrożność w podczepianiu się pod informacje na temat tragedii i nieszczęść ludzkich, chyba że oferujesz autentyczne wsparcie albo szczerą pomoc.






San Escobar - chwytaj newsa i promuj swoją markę!

czwartek, 17 listopada 2016

Trzy pomysły na zainteresowanie klienta ofertą kancelarii/biura



Trzy pomysły na zainteresowanie klienta ofertą kancelarii/biura


Jakie informacje powinny znaleźć się w ofercie, reklamie i na firmowej stronie internetowej kancelarii podatkowej lub biura rachunkowego? Co najbardziej interesuje klienta?


Potrzebujesz pomocy, masz problem? My go rozwiążemy!


Wyszukiwarki internetowe stały się źródłem wiedzy na każdy temat dlatego, że  wystarczy wpisać proste pytanie i natychmiast otrzymujemy tysiące odpowiedzi i możliwych rozwiązań. Podobnie jest z przedsiębiorcą: szukając pomocy definiuje swój problem czyli obszar, w którym potrzebuje wsparcia, np.: kontrola w firmie, błędy w księgach, przekształcenie działalności, zastępstwo w urzędzie itd. Oferta kancelarii lub biura powinna być sformułowana tak, by stanowiła prostą odpowiedź na zaistniały problem (pytanie). Drugi kierunek, to mocne akcentowanie maksymalnej wygody i minimalnego zaangażowania dzięki współpracy z biurem/kancelarią.


Przykład:
Udzielając nam pełnomocnictwa korespondencja z urzędu skarbowego trafi do naszej kancelarii/biura, w razie wezwania lub kontroli podatkowej złożymy w Twoim imieniu wyjaśnienia.


Z nami unikniesz kłopotów.


Wskazując ryzyko – zwłaszcza finansowe – wynikające z popełnienia błędu w księgach, niedotrzymania terminów czy nieznajomości aktualnych przepisów, można uświadomić klientowi, że dzięki współpracy z kancelarią zyska spokój i poczucie bezpieczeństwa. Komfort prowadzenia biznesu jest dla każdego przedsiębiorcy bezcenny.


Przykład:
Skoncentruj się na swojej działalności, a my zadbamy o poprawne, terminowe i zgodne z aktualnymi przepisami rozliczenia podatkowe, co pozwoli Ci uniknąć kłopotów z fiskusem.


Tego nie znajdziesz u konkurencji – czym się wyróżniamy?


Dla przedsiębiorcy kancelarie podatkowe i biura rachunkowe niewiele się od siebie różnią. Dlatego warto znaleźć i zdefiniować kilka elementów charakterystycznych tylko dla naszej firmy. Wystarczy, że na przykład wskażemy:


  • korzyści wyróżniające nas na lokalnym rynku, których nie oferuje najbliższa konkurencja,

  • usługi specjalistyczne,

  • dodatkowe czynności (zapewnienie kompleksowej obsługi, bez konieczności szukania pomocy innych fachowców).

Przykład:
Posiadamy ponad 20-letnie doświadczenie w obsłudze podmiotów z branży budowlanej. Znamy i rozumiemy jej specyfikę, dlatego gwarantujemy korzystne i sprawdzone rozwiązania.







Chcesz dowiedzieć się więcej na temat skutecznej promocji kancelarii podatkowej lub biura rachunkowego? Zapraszam do lektury mojej książki!







Trzy pomysły na zainteresowanie klienta ofertą kancelarii/biura

piątek, 4 listopada 2016

Aktualności podatkowe - nowość na TaxPr.pl





Aktualności podatkowe – nowość na TaxPr.pl



Jesteś doradcą podatkowym, księgową lub zajmujesz się podatkami w swojej firmie? Szukasz aktualnych i ważnych informacji podatkowych? Aktualności podatkowe na taxpr.pl to przegląd publikacji z myślą o Tobie.



Aktualności podatkowe – tu zamieszczamy artykuły i informacje wybrane spośród setek artykułów dostępnych w Internecie, specjalnie z myślą o „podatkowcach”. Wielość źródeł gwarantuje pełny obraz tego, co jest aktualnie ważne w podatkach i branżach skoncentrowanych na prawie podatkowym.



W przeglądzie publikacji prasowych i elektronicznych znajdziesz informacje o planowanych zmianach podatkowych, komentarze i opinie dotyczące obowiązujących przepisów, interpretacji podatkowych i orzeczeń sądów administracyjnych, a także ciekawostki podatkowe z kraju i zagranicy.



Zamieszczonymi w Aktualnościach artykułami możesz podzielić się na swoim profilu w portalach społecznościowych, a także przesłać swoim klientom .





Odwiedzaj nas codziennie i bądź na bieżąco!



Przeglądaj Aktualności Podatkowe










Aktualności podatkowe - nowość na TaxPr.pl

czwartek, 29 września 2016

Już jesień - pora na aktywną promocję!

Już jesień – pora na aktywną promocję kancelarii!


Minęły wakacje i rozpoczyna się najlepszy okres na działania promocyjne kancelarii podatkowych i biur rachunkowych. Koniec i przełom roku stwarzają najwięcej szans na pozyskanie nowych zleceń.


Ostatnie trzy miesiące roku to wystarczający czas by zawalczyć o nowych klientów, a także zadbać o to, by zatrzymać obecnych. Jeszcze nie jest za późno, więc dowiedz się jak to zrobić!


Bądź bardziej widoczny – daj się znaleźć potencjalnemu klientowi


Sprawdź, czy łatwo trafić do Twojego biura – czy lokal jest wyraźnie oznaczony (widoczny dla przechodniów, z czytelnym szyldem), upewnij się czy na Twojej stronie internetowej są aktualne dane do kontaktu (e-mail, telefon, adres, mapka dojazdu). Rozważ zamówienie baneru zewnętrznego i umieść go w okolicy, w której znajduje się kancelaria (biuro).



Sprawdź aktualność firmowej strony internetowej – jeśli jest taka potrzeba, zleć odświeżenie witryny, a przynajmniej zadbaj o aktualność danych i przypilnuj, aby ostatni wpis w „Aktualnościach” nie straszył datą sprzed roku. Pamiętaj, że na przełomie roku ruch na Twojej stronie może się zwiększyć, ponieważ klienci będą szukać i porównywać informacje na temat ofert różnych biur.



Bądź obecny w lokalnych mediach. Sprawdź, który dziennik ze stronami o tematyce gospodarczej i portal internetowy z działem „Biznes”, „Dla przedsiębiorcy” itp. są najpopularniejsze w zasięgu działania Twojej kancelarii (biura). Zapytaj o warunki zamieszczenia reklamy (ogłoszenia w gazecie, banera na stronie) lub artykułu (wypowiedź ekspercka, porada lub artykuł sponsorowany). Jeśli specjalizujesz się w obsłudze określonych branż, zaprezentuj swoją ofertę w publikacji profilowanej dla tego typu odbiorców.



Bywaj tam, gdzie są przedsiębiorcy. Sprawdź kalendarz targów oraz wydarzeń organizowanych w Twoim regionie z myślą o małych i średnich przedsiębiorcach, w tym start-upach (izby gospodarcze, cechy, organizacje wspierające biznes). Zainteresuj się, w jaki sposób dołączyć do organizacji networkingowych (więcej o nich przeczytasz tutaj).



Przygotuj materiały informacyjne. Zaopatrz się w wizytówki (jeśli trzeba, zaktualizuj dane), zleć przygotowanie ulotek, ewentualnie folderu, przejrzyj oferty wysyłane klientom. Zadbaj o profesjonalny wygląd dokumentów (papier firmowy, teczki z logo kancelarii/biura).



Poproś obecnych klientów o rekomendację. Pod koniec roku warto przełamać się i poprosić swoich klientów, aby polecali Twoje usługi innym przedsiębiorcom. Zastanów się, jak możesz podziękować klientowi za skuteczną rekomendację – niekoniecznie musisz obniżać cenę za usługę (to najbardziej popularna gratyfikacja) – lepiej obiecaj jakiś bonus (np. ekstra konsultacja, analiza itp.).



Zwiększ aktywność w mediach społecznościowych. Jeśli w ostatnim czasie ilość wpisów spadła, postaraj się w miarę regularnie dodawać nowe. Poszukaj i dodaj nowych znajomych – pamiętaj, że w ten sposób powiększasz liczbę osób, które będą mieć styczność z Twoimi firmą.


Zatroszcz się o obecnych klientów – wzmacniaj relacje, by nie ulegli konkurencji


Pamiętaj, że konkurencja tak jak Ty będzie starała się pozyskać nowych klientów i w ostatnich miesiącach roku zintensyfikuje swoje działania. Nie zawsze będą one etyczne i licz się z bezpardonową walką o każde zlecenie. W tym czasie szczególnie zadbaj o swoich klientów: podtrzymuj kontakt – spotykaj się, dzwoń, pisz do nich. Zapowiedz jakie udogodnienia, korzystne zmiany czekają na nich w przyszłym roku. Jeśli Wasza relacja osłabnie, klienci będą bardziej podatni na ataki konkurencji i mniej lojalni wobec Ciebie.


Zapraszam także do lektury moich artykułów

w serwisie Podatki Wolters Kluwer S.A.

– zakładka Moja kancelaria.




Już jesień - pora na aktywną promocję!

czwartek, 9 czerwca 2016

Seminaria „odwrotne” – dowiedz się czego potrzebuje klient

Warto raz na jakiś czas zamienić się miejscami z klientem. Zamiast organizować dla niego szkolenie, można spotkać się po to, by dowiedzieć się więcej o jego firmie i problemach. Pozwoli to lepiej dopasować swoją ofertę do jego rzeczywistych potrzeb.


U podstaw koncepcji seminariów „odwrotnych” leży bardzo proste i oczywiste założenie: dowiedzieć się bezpośrednio od klienta (czyli u źródła), czego tak naprawdę potrzebuje i jak my – tzn. firma doradztwa podatkowego, możemy mu w tym pomóc.

Takie spotkanie jest alternatywą dla badań ankietowych i przypomina trochę zogniskowany wywiad grupowy (tzw. grupę fokusową). Seminarium „odwrotne” można zorganizować w dwóch wariantach:


I wariant – spotkanie z jednym klientem (+ ewentualnie jego pracownicy, doradcy). W tym przypadku koncentrujemy się na jednym kliencie i kwestiach dotyczących tylko jego firmy.


II wariant – spotkanie z kilkoma klientami (max 6-8) z jednej branży (medycyna, budownictwo, handel detaliczny itp.). Podczas takiego spotkania poruszamy problemy wspólne dla wszystkich przedstawicieli jednej branży.


Różne mogą być cele zorganizowania „odwrotnego seminarium”:


możemy potraktować je wyłącznie jako okazję do uzyskania bliższych informacji o firmie klienta lub branży, w której działa. W takim modelu moderatorem spotkania jest przedstawiciel kancelarii – to on kieruje przebiegiem tego wydarzenia i formułuje pytania.
druga opcja to stworzenie platformy wymiany opinii, pomysłów i sprawdzonych rozwiązań problemów dla klientów z jednej (lub zbliżonych) branży. Uczestnicy spotkania dzielą się swoimi doświadczeniami, a przedstawiciel kancelarii pełni jedynie rolę koordynatora (czuwa nad sprawnym przebiegiem dyskusji). Korzyść jest podwójna: doradca podatkowy dowiaduje się więcej o kliencie, a klient ma możliwość kontaktu z osobami z tej samej branży – a wszystko to z inicjatywy i pod auspicjami kancelarii podatkowej.

Dlaczego warto organizować „seminaria odwrotne”?


  1. To znakomity sposób na budowanie relacji z klientem, który na pewno doceni szczere zainteresowanie jego firmą i gotowością doradcy podatkowego do lepszego poznania i zrozumienia jego problemów i potrzeb. Nic nie wpływa tak dobrze na relacje i efektywną współpracę jak umiejętne słuchanie klienta.

  2. Spotkania z klientami wzbogacają zasób wiedzy kancelarii, a dane o kliencie to wiedza na wagę złota. Należy jej pilnie strzec, bo stanowi ważny instrument przewagi konkurencyjnej. Poznanie sposobu myślenia ludzi z danej branży i zorientowanie się u źródła czym obecnie żyje, to wiedza, która przyda się każdemu pracownikami kancelarii.

  3. Poznanie potrzeb klienta pozwala na dostarczenie mu odpowiednich usług, a więc ma bezpośrednie przełożenie za sprzedaż kancelarii.

  4. Takie spotkania są dobrym punktem wyjścia do szczegółowego omówienia indywidualnych problemów klienta – tym razem one-on-one.

O czym należy pamiętać organizując „seminaria odwrotne”?


Takie spotkania mogą być odebrane przez klientów jako pretekst do „wciskania” kolejnych usług lub nachalną promocję kancelarii. Od wyczucia organizatora zależy, czy uczestnik poczuje się bardziej jak na kozetce u psychoanalityka (uważnie wysłuchany), czy spotkaniu „poświęconym zdrowemu stylowi życia”, na którym sprzedaje się najdroższe garnki świata (nagabywany do zakupu).
Ważna jest logistyka: przede wszystkim należy w jasny sposób wyjaśnić klientowi czemu ma służyć seminarium i jakich może oczekiwać dla siebie korzyści. Istotny jest dobór miejsca i terminu tak, aby były dogodne dla wszystkich uczestników, trzeba zadbać o niewielki poczęstunek, materiały dzięki którym klient będzie miał „pamiątkę” po spotkaniu i zanotuje w nich pomysły, inspiracje i pytania. Po spotkaniu należy przesłać mailem podziękowanie za udział, krótkie podsumowanie, prośbę o wszelkie uwagi, które zostaną uwzględnione przy kolejnych edycjach oraz zaproszenie do indywidualnego kontaktu w sprawie kwestii, które nie zostały wystarczająco omówione.
Potrzeby klientów i sytuacja w branży jest dynamiczna, dlatego nie można ograniczyć się do organizacji jednego spotkania. Szczególnie cenne będą wnioski wyciągnięte po kilku tego typu seminariach.
W artykule bazowałam na: David H. Maister „Zarządzanie firma usług profesjonalnych, Wydawnictwo Helion 2006 r.


Seminaria „odwrotne” – dowiedz się czego potrzebuje klient

czwartek, 19 maja 2016

Szkoła marketingowego uwodzenia

Szkoła marketingowego uwodzenia


W maju chyba wszystko kojarzy się romantycznie – nawet metody przyciągania nowych klientów. Oto sprawdzone rady marketingowego uwodziciela Davida H. Maistera, autora „Zarządzania firmą usług profesjonalnych”.



  • Marketing działa wtedy, gdy coś pokazuje, a nie narzuca.


    Metody marketingowe, które pokazują, że jesteśmy fachowcami (jak np. prelekcje, seminaria i artykuły), są o wiele skuteczniejsze niż te, które to stwierdzają (jak np. prospekty, marketing bezpośredni czy „wizyty akwizycyjne” w stylu „pan/pani pozwoli, że opowiem panu/pani coś więcej o naszej firmie”).


  • Niech będzie słodko!


    „Reguła dżemu malinowego” stanowi, że im większa powierzchnia, na której go rozsmarujesz, tym cieńsza będzie jego warstwa. Im większe jest grono odbiorców, do których próbujesz dotrzeć, tym słabszy będzie odzew. Zamiast poświęcać nieco uwagi wielu potencjalnym klientom, zawsze jest lepiej skupić się na mniejszej, odpowiednio dobranej grupie odbiorców.





  • Metody wymagające osobistego kontaktu powinny mieć pierwszeństwo przed próbami tworzenia komunikatów za pomocą słowa pisanego.


    Głównym celem wszystkich metod marketingowych powinno być odejście od „nadawania ogólnego komunikatu do szerokiego kręgu odbiorców” i przejście do bezpośredniego dialogu twarzą w twarz między potencjalnym klientem a przedstawicielem firmy. Usługi profesjonalne nie są biznesem „masowym” – klientów zdobywa się pojedynczo.




  • Marketing musi być uwodzeniem, nie napaścią.


    Nie może krzyczeć „Podpisz ze mną umowę!”, ale musi delikatnie sugerować: „Oto konkretne powody, dla których możesz chcieć poznać mnie lepiej”. Marketing polega na przyciąganiu klientów – działaniach, które spowodują, że to oni będą chcieli zrobić kolejny krok.


Źródło: David H. Maister. Zarządzanie firmą usług profesjonalnych, Wydawnictwo Helion, 2006 r.



Szkoła marketingowego uwodzenia

piątek, 13 maja 2016

Działalność pro publico bono – satysfakcja i wizerunek

Działalność pro publico bono – satysfakcja i wizerunek


Pomaganie osobom potrzebującym – poza tym, że daje wielką satysfakcję osobistą – pozytywnie wpływa na wizerunek dobroczyńcy. Informacje o działaniach pro publico bono są chętnie nagłaśniane przez media (zwłaszcza lokalne), a dobra opinia o zaangażowanej społecznie kancelarii bardzo szybko się rozchodzi.


Rozpoczął się okres rocznych rozliczeń podatkowych i, jak co roku, doradcy podatkowi pomagają podatnikom w wywiązaniu się z tego obowiązku. Akcje pomocy organizują regionalne oddziały KIDP (np. Śląski OKIDP – szczegóły), wielu doradców udziela pomocy na własną rękę, w swoich kancelariach.


Okazji do niesienia pomocy jest jednak więcej. Choć dobroczynność stanowi wartość samą w sobie, i nie można jej uznać za narzędzie marketingowe, to jest uznawana za ważny instrument wspierający kształtowanie wizerunku.


Jak można pomagać?


Działalność pro bono nie musi polegać wyłącznie na udzielaniu wsparcia finansowego lub rzeczowego. Osoby świadczące usługi profesjonalne – dla wielu z różnych powodów nieosiągalne – mogą bezinteresownie dzielić się swoją specjalistyczną wiedzą. Sposobów na wsparcie potrzebujących jest nieskończenie wiele – wystarczy rozejrzeć się w swojej okolicy – dzielnicy, powiecie, województwie. Pomoc może być kierowana do osób fizycznych, organizacji społecznych, instytucji publicznych, kościołów, związków wyznaniowych, a także uchodźców lub osób dotkniętych klęskami.


Oto przykłady:


  • udzielanie porad prawno-podatkowych dla organizacji niosących pomoc,

  • dyżury, w trakcie których udzielane są potrzebującym nieodpłatne porady (lub za symboliczną złotówkę),

  • inicjowanie lub zaangażowanie się w zbiórkę środków finansowych na cel dobroczynny,

  • udzielanie porad podczas dyżurów telefonicznych,

  • propagowanie wiedzy podatkowej wśród dzieci i młodzieży (pogadanki w szkołach, przekazywanie materiałów informacyjnych, domom kultury itp.),

  • wsparcie początkujących przedsiębiorców poprzez porady i szkolenia (m. in. we współpracy z urzędami pracy),

  • reprezentowanie w sporach przed organami podatkowymi i sądami administracyjnymi organizacji pomagających potrzebującym,

  • zachęcanie pracowników do zaangażowania w akcje dobroczynne,

  • zaangażowanie w integrację miejscowej społeczności i aktywizację seniorów,

  • udział w akcjach społecznych na rzecz słabych ekonomicznie i społecznie osób,

  • wspieranie apeli, protestów w słusznej sprawie, w ważnych sprawach społecznych lub w obronie pokrzywdzonych,

  • udostępnianie pomieszczeń biura organizacjom udzielającym pomocy potrzebującym.

Dobroczynność i zaangażowanie społeczne to grupa środków wspierających działania typowo PR-owe. Kształtowaniu pozytywnego wizerunku osobiy (kancelarii) udzielającej się pro publico bono sprzyja pozytywne nastawienie mediów do tego typu inicjatyw. Chętnie (i zwykle nieodpłatnie), informują one o bezpłatnych dyżurach, poradach, szkoleniach i innych inicjatywach skierowanych do osób potrzebujących. W ten sposób informacja o zaangażowaniu doradcy podatkowego korzystnie wpływa na opinię o nim, a wiadomości na temat kancelarii – w bardzo pozytywnym kontekście – dociera do szerokiego kręgu odbiorców. Przyczynia się to do budowania marki kancelarii w oparciu o pozytywne skojarzenia.


Akcje dobroczynne powodują, że darczyńca ma lepszą sytuację wyjściową przy kształtowaniu zrozumienia, poparcia, pozytywnego nastawienia ze strony otoczenia, lokalnej społeczności i władz*.


Jak to zrobić?


  1. Zastanów się, w jakich sposób i w jakim zakresie (czasowym) możesz pomóc tak, by dało się to pogodzić z obowiązkami zawodowymi i życiem osobistym.

  2. Znajdź w swojej okolicy organizację, którą chcesz wspierać lub instytucję zajmująca się pośrednictwem w udzielaniu pomocy.

  3. Informuj o swoim zaangażowaniu, na stronie internetowej kancelarii, w siedzibie biura, w mailach (newsletterach) do klientów, wszelkich materiałach informacyjnych i reklamowych itd.  – zachowując umiar, aby działania dobroczynne nie zostały odebrane wyłącznie jako zabieg marketingowy.

*K. Wojcik, Public relations. Wiarygodny dialog z otoczeniem. Oficyna a Wolters Kluwer business, Warszawa, 2013.



Działalność pro publico bono – satysfakcja i wizerunek

czwartek, 12 maja 2016

Trzy kroki do pozyskania (i utrzymania) klienta

Trzy kroki do pozyskania (i utrzymania) klienta


Baner reklamowy, newsletter, nowa strona internetowa, ogłoszenie w lokalnej prasie… Instrumentów promocji jest wiele, każdy odgrywa inną rolę i jest wykorzystywany na innym etapie drogi zmierzającej do pozyskania i utrzymania klienta.


I ETAP – Przyciągnąć uwagę


Na tym etapie potencjalny klient nie wie o istnieniu kancelarii. Może nawet nie szuka doradcy, bo nie prowadzi własnego biznesu. A może od wielu lat obsługuje go to samo biuro rachunkowe i od jakiegoś czasu myśli o rozwiązaniu umowy, bo nie jest zadowolony ze współpracy albo na tyle rozwinął działalność, że samo księgowanie mu nie wystarcza. Kiedy nadejdzie chwila, w której przedsiębiorca podejmie decyzję: potrzebuję kancelarii podatkowej, musimy być „pod ręką”. Jak to zrobić? Podjąć wszystkie możliwe działania, aby:


  • być widocznym,

  • znaleźć się tam, gdzie klient (w kontekście prowadzonej działalności, rzecz jasna).

Oto lista działań, jakie można podjąć w tym celu: umieszczenie na lokalu atrakcyjnego szyldu, publikacja reklam w lokalnych mediach (dziennikach, portalach internetowych), zamieszczanie artykułów/wypowiedzi eksperckich w lokalnych mediach, stosowanie we wszystkich kanałach komunikacji jednolitej identyfikacji wizualnej (przynajmniej logo), oklejenie samochodu (przynajmniej adres strony www, hasłowa oferta, numer telefonu), ulotki w miejscach odwiedzanych przez przedsiębiorców (zwłaszcza początkujących), wpis w katalogach i bazach danych firm zajmujących się księgowością, podatkami, finansami, baner reklamowy w dobrej lokalizacji itd.


Dzięki tym narzędziom potencjalny klient pomyśli: już gdzieś widziałem to logo, kojarzę kancelarię podatkową z siedzibą na trasie, którą co tydzień jeździłem na zakupy, widziałem ich reklamę w sobotniej gazecie, czytałem ciekawy artykuł z logo tej kancelarii na stronie z poradami dla początkujących przedsiębiorców. W ten sposób, już na starcie mamy lepszą pozycję niż te kancelarie, o których nasz przedsiębiorca nigdy nie słyszał.


II ETAP – Zainteresować ofertą


Kiedy potencjalny klient dowie się o istnieniu kancelarii (bo skutecznie przyciągniemy jego uwagę), pora aby zainteresować go ofertą kancelarii. Teraz trzeba przystępny i przejrzysty sposób zaprezentować zakres usług (to podstawa), pokazując:


  • co nas wyróżnia spośród konkurencji,

  • jakie korzyści dla klienta wynikają ze współpracy z naszą kancelarią.

Jak to zrobić? Trzeba zdefiniować niepowtarzalny profil naszej firmy i w rzeczowy, przekonujący sposób go wizualizować i komunikować.


Oto lista działań, jakie można podjąć w tym celu: organizowanie dni otwartych lub szkoleń (najlepiej w siedzibie kancelarii), udział w targach dla przedsiębiorców, uczestnictwo w spotkaniach networkingowych, dystrybucja ulotek informacyjnych, prezentowanie na stronie internetowej referencji klientów i partnerów biznesowych, a także certyfikatów i wyróżnień, podkreślanie specjalizacji, dobrze opracowana oferta na stronie internetowej, współpraca z organizacjami przedsiębiorców, obecność na wydarzeniach branżowych.


Dzięki tym narzędziom potencjalny klient pomyśli: to oferta idealna dla mnie, zapewniają dogodne warunki współpracy, skoro tak długo są na rynku, muszą mieć duże doświadczenie, z rekomendacji wynika, że zaufało im już wiele firm, certyfikaty potwierdzają wysokie kwalifikacje, od lat obsługują firmy z mojej branży, więc znają ich specyfikę.


III ETAP – Utrzymać długofalową współpracę


Sposób jest bardzo prosty: dbać o wysoką jakoś usług i prowadzić kancelarię przyjazną klientowiWięcej na ten temat w tym artykule



wysokiej jakości usługa + doskonała obsługa = sukces




Trzy kroki do pozyskania (i utrzymania) klienta

piątek, 29 kwietnia 2016

Komunikacja to podstawa!

Komunikacja to podstawa!


Liderzy polskiego biznesu podkreślają, że jednym z najważniejszych czynników sukcesu jest komunikacja – z pracownikami, klientami i partnerami biznesowymi. Kontakty biznesowe opierają się właśnie o umiejętność kształtowania pozytywnych relacji i pozyskiwania kontraktów.


Tymczasem w programie studiów wyższych czy podyplomowych o profilu ekonomicznym lub prawniczym (najpopularniejszych wśród doradców podatkowych i księgowych), brakuje zajęć doskonalących umiejętności komunikacyjne. A przecież są one niezbędne w pracy, która opiera się przede wszystkim na kontaktach z ludźmi. Niestety na własnej skórze odczuwamy skutki braku wiedzy na temat konfliktu w grupie czy technik manipulacji w negocjacjach. Wiele tracimy (także biznesowo), nie znając znaczenia mowy ciała, zasad zrozumiałego i poprawnego komunikowania (w mowie i piśmie), aktywnego słuchania.


W obszarze poprawnej i skutecznej komunikacji jest więc bardzo wiele do zrobienia. Oto przykłady praktycznego zastosowania kompetencji komunikacyjnych w naszej codziennej pracy.


Komunikacja w praktyce







































UmiejętnościPrzykłady zastosowaniaKorzyści
Techniki negocjacyjneRozmowa nowym klientem. Trudne rozmowy z klientem (np. podwyżka honorarium) lub z pracownikiem (nielojalność).Klarowne zaprezentowanie swoich argumentów, przeforsowanie swojego stanowiska (przekonanie drugiej strony).
Aktywne słuchanieUstalenie rzeczywistych potrzeb klienta w zakresie obsługi.Dostosowanie oferty kancelarii/biura, poszerzenie zakresu współpracy.
Poprawne i zrozumiałe porozumiewanie się w mowie i piśmieKorespondencja mailowa, oficjalne pisma, wystąpienia, autoprezentacja, zarządzanie pracownikami.Uzyskanie zrozumienia i osiąganie celów.
Etykieta w kontaktach biznesowychSpotkania z klientami, udział w konferencjach/szkoleniach.Budowanie profesjonalnego wizerunku – osoby i firmy.
Mowa ciałaKontakty z klientami, pracownikami, partnerami biznesowymi.Niecałe 10% przekazu to słowa, reszta to głos i mowa ciała. Mają one kolosalne znaczenie przy efekcie pierwszego wrażenia, liczą się podczas późniejszych kontaktów.
Rozwiązywanie konfliktówSpory wśród pracowników, z urzędami/sądami, ze współpracownikami.Konflikt niszczy atmosferę pracy i blokuje osiąganie celów. Znajomość technik rozwiązywania konfliktów.
Bariery komunikacyjne i typy osobowościWszelkie kontakty międzyludzkie – także zawodowe.Ocenianie, uogólnianie, uprzedzenia to tylko niektóre bariery komunikacyjne. Świadomość i wiedza na ich temat pozwala uniknąć problemów w relacjach.
SamodoskonalenieŻyczliwość, otwartość, entuzjazm, partnerskie podejście, szacunek – to cechy, na które liczymy w kontaktach z klientami i które powinniśmy sami posiadać lub doskonalić.Ludzie robią interesy z tymi, których lubią.
Kontakt osobisty efektywniejszy od pośredniegoWażne rozmowy z klientami i pracownikami.Osobista rozmowa przed wysłaniem pisma o podwyżce honorarium zmniejszy negatywna reakcję klienta. Trudne lub skomplikowane sprawy załatwiajmy osobiście.
Wizerunek biura i jego pracowników, widoczność na rynku„Jak nas widzą, tak nas piszą” – ocena biura przez otoczenie to nie tylko opinia na temat poziomu usług, ale także wyglądu biura, zachowania jego pracowników, wszelkich materiałów wychodzących (np. dokumentów), strony internetowej itd.Aby potencjalni klienci mogli skorzystać z usług kancelarii/biura, muszą się o nim dowiedzieć. Należy zadbać o niepowtarzalny wizerunek i ułatwić klientom dotarcie do nas.
Dowody pamięci o kliencieGratulacje przy ważnych okazjach (także prywatnych), podziękowania, życzenia, świętowanie jubileuszy, informowanie (alerty, newslettery) – to przykłady działań, które są dla klienta dowodem indywidualnego traktowania i troski o niego i jego firmę.Budowanie długofalowych, dobrych relacji i lojalności klienta.

Zachęcam do lektury artykułu na temat znaczenia komunikacji z perspektywy liderów polskiego biznesu, który stanowił inspirację do tego wpisu link.




Komunikacja to podstawa!

wtorek, 26 kwietnia 2016

Nie tylko długopisy i smycze - czyli jakie gadżety reklamowe?

Nie tylko długopisy i smycze – czyli jakie gadżety reklamowe?


Promocja oparta na nowych technologiach nie oznacza, że tradycyjne działania marketingowe przestają być skuteczne. Gadżety reklamowe ciągle są jednym z elementów budowania marki, ale dzisiaj gadżet firmowy to nie tylko długopis, kubek i smycz. Mamy do dyspozycji wiele oryginalnych i niedrogich przedmiotów, które nie pozwolą, by klient nie zapomniał o naszej firmie.


Zanim złożymy zamówienie na kolejną partię długopisów z logo kancelarii, zastanówmy się czy pieniędzy przeznaczonych na tę formę promocji nie można wydać lepiej. Warto spojrzeć na temat gadżetów firmowych nieco szerzej i uczynić z niego element spójnej komunikacji marketingowej.


Gadżet jako instrument budowania marki


Logo, barwy firmowe, strona internetowa, materiały biurowe, szyld – podobnie jak gadżet firmowy – budują wizerunek firmy czyli widoczny i uchwytny dla klienta symbol usług świadczonych przez doradcę podatkowego. Te namacalne „dowody” są szczególnie istotne w przypadku usług niematerialnych, czyli porad, opinii i innych „niewidzialnych” czynności należących do grupy usług profesjonalnych. Mówiąc najprościej – są one tym, co klient widzi i kojarzy z naszą firmą. Te materialne przejawy usług to także sposób na przyciągnięcie uwagi klienta. Jednym z kluczowych warunków sukcesu firmy usługowej jest bycie widocznym. O ile szyld na lokalu biura, baner, tablica reklamowa albo strona internetowa pozwala zwrócić uwagę na firmę, to gadżet reklamowy jest jednym ze sposobów, aby klient o niej pamiętał. Oryginalny, użyteczny lub taki, który po prostu cieszy oko sprawi, że nasze logo pozostanie w zasięgu wzroku, a więc my, a dokładnie nasza firma i oferta – będziemy cały czas pod ręką.

Nie można też zapomnieć o tym, że gadżet pełni rolę upominku, a kto nie lubi dostawać prezentów, nawet jeśli są to drobiazgi. Obdarowując kogoś dajemy wyraz naszej sympatii, o tym, że pamiętamy o ważnych  okazjach i że ktoś jest dla nas ważny. Między innymi w ten sposób budujemy dobrą atmosferę i przyjazne relacje, a to niezwykle ważny element dobrej obsługi klienta, a w konsekwencji długofalowej, harmonijnej współpracy.

Gadżet idealny – jak go wybrać?


Po pierwsze, dla kogo i od kogo?


Gadżety zamawiamy głównie po to, by obdarować nimi klientów, ale także dla partnerów biznesowych i kontrahentów.  Bardzo ważne jest to, aby gadżet kojarzył się z naszą firmą, a szczególnie branżą. O ile otwieracz do butelek będzie dobrą reklamą producenta napojów gazowanych, a breloczek w kształcie domku dla dewelopera, to w przypadku usług księgowych ciekawym gadżetem może być np. mały kalkulator. Więcej o gadżetach użytecznych i oryginalnych w dalszej części artykułu.


Po drugie, na jaką okazję?


Gadżetem firmowym mogą być cukierki lub czekoladki z logo do częstowania klientów w recepcji biura. Najczęściej jednak są to drobne przedmioty, którymi obdarowujemy klientów np. przy nawiązaniu współpracy (podpisaniu umowy), ale też później, w trakcie obsługi. Inna rolę pełnią gadżety na specjalne okazje – Boże Narodzenie czy Wielkanoc, a także specjalne wydarzenia po stronie klienta. Jeśli nasza firma bierze udział w konferencji, szkoleniu lub w targach, zamawiamy drobne przedmioty dla wielu różnych osób, które odwiedzą nasze stanowisko. Ekskluzywne gadżety będą natomiast odpowiednie dla osób, które chcemy wyróżnić w szczególny sposób lub towarzyszą ważnym okazjom, np. obchodom jubileuszu firmy.


Po trzecie, za ile?


Firmy sprzedające gadżety reklamowe zapewniają tak szeroką ofertę, że możemy wybierać w przedmiotach zarówno po kilkadziesiąt groszy za sztukę, jak i w markowych rzeczach za kilkaset złotych. W przypadku drobnych gadżetów cena maleje z ilością zamawianych sztuk, zależy też m.in. od tego w jaki sposób będzie nanoszone na przedmiot logo firmy (nadruk, grawer, haft itd.).


Po czwarte – coś użytecznego czy oryginalnego?


Jak wspomniałam na wstępie, najważniejszą rolą gadżetu firmowego jest to, by przypominał obdarowanemu o naszej firmie. Idealną sytuacją jest więc taka, w której prezent pozostaje w zasięgu wzroku klienta przez jak najdłuższy czas, a jeszcze lepiej, gdy dodatkowo ma z nim styczność wiele osób z jego otoczenia. Wtedy zasięg komunikatu przekazywanego za pośrednictwem tej formy reklamy jest najszerszy. Taką rolę pełnią na przykład kalendarz ścienny  – jeśli obdarowany nim klient powiesi kalendarz w eksponowanym miejscu, to mamy zagwarantowaną styczność z logo naszej firmy przez całe 12 miesięcy. Ale – uwaga:  trzeba pamiętać, że nasz kalendarz najprawdopodobniej  nie będzie jedynym, jaki otrzyma nasz klient i od jego wyglądu zależy, czy zostanie powieszony na ścianie, czy wyląduje w koszu (więcej na temat kalendarzy firmowych pisałam tu: link).

Podobnie jest z długopisami i kubkami – służą nie tylko osobom obdarowanym, ale często przechodzą z rąk do rąk, pod warunkiem, że są estetycznie wykonane, wygodne, a logo jest niewielkich rozmiarów. Do kategorii gadżetów użytecznych należą też podkładki pod myszy komputerowe, różnego rodzaje materiały biurowe – więcej przykładów najpopularniejszych gadżetów podaję na końcu artykułu.

Alternatywą dla typowych, użytecznych artykułów reklamowych są oryginalne lub niepowtarzalne przedmioty, które wywierają wrażenie, ponieważ budzą emocje u osoby obdarowywanej. Stwarzają tym samym większą szansę na to, by nasza firma została zapamiętana – trwalej i przy pomocy pozytywnych skojarzeń. Przykładem niestandardowych gadżetów są przedmioty związane z danym regionem (np. szkło artystyczne lub wyroby z drewna, słynne w okolicy) albo artystyczne przedmioty, np. ręcznej roboty, które sprawiają, że każdy z nich jest inny. Nie muszą to być bardzo wartościowe rzeczy – często proste, ale oryginalne drobiazgi mogą stać się niekonwencjonalnym podarunkiem reklamowym. Warto więc rozejrzeć się wokół i ich poszukać.

Jak pisałam na wstępie, gadżet powinien kojarzyć się z branżą, którą reprezentujemy, stąd wspomniany kalkulator z logo kancelarii lub biura. To bardzo proste nawiązanie, dlatego można iść o krok dalej i stworzyć niepowtarzalny, kreatywny gadżet, jak np. ten, z którym spotkałam się wiele lat temu – tabletki od bólu głowy dla podatnika. W pudełeczku przypominającym opakowanie na leki – oczywiście z logo kancelarii, znajdowały się miętowe cukierki w kształcie tabletek.

Inne odniesienie do pracy kancelarii lub biura to trudne, skomplikowane zagadnienia podatkowe – dlatego ciekawym gadżetem będzie mała gra zręcznościowa, np. labirynt. Inne skojarzenie, które nasuwa się w związku z kancelarią albo biurem podatkowym to skrupulatność, specjalistyczna wiedza – może ją symbolizować na przykład układanka lub mini-gra zręcznościowa. Taki niebanalny przedmiot przykuwa uwagę, zapada w pamięć i z pewnością wzbudzi zainteresowanie obdarowanego.


Moja rekomendacja: łamigłówka, mini-gry logiczne lub zręcznościowe oraz piłeczki antystresowe. Praca doradcy podatkowego jest jak poruszanie się po labiryncie, skomplikowana układanka lub sposób na pozbyciu się stresu związanego z rozliczeniami podatkowymi. Wszystko oczywiście z logo kancelarii lub biura.


labiryntgra logicznaćwicz cierpliwośćantysres tech-media


O czym warto pamiętać?


  • Gadżet reklamowy to wizytówka firmy – buduje jej wizerunek, więc uważajmy, by nie stała się antyreklamą.

  • Jakość jest ważniejsza od niskiej ceny – lepiej zamówić mniejszą ilość gadżetów niż tanie i byle jakie. Szkoda pieniędzy na to, żeby tylko „odfajkować” kolejną akcję promocyjną.

  • Estetyka – o gustach się nie dyskutuje, ale elegancja i dobry smak są zawsze w cenie.

  • Nie przesadzajmy z wielkością logo – im mniejsze, tym lepiej i większa szansa, że klient będzie chciał pić kawę z naszego kubka.

  • Odpowiednia ilość – uwzględniajmy ile gadżetów mamy szansę rozdać w określonym okresie czasu – np. przez 6 miesięcy lub rok. Po wykorzystaniu zamówmy nowe – takie same, jeśli się sprawdziły lub inne – lepsze.

Przykłady gadżetów z logo firmy


Biurowe (długopisy, pióra – w etui lub bez, zakreślacze, ołówki, zestawy piśmiennicze, etui na artykuły piśmiennicze, stojaki biurkowe, klipsy do notatek, kalkulatory, notesy, karteczki samoprzylepne).


Elektroniczne (powerbanki, pamięci USB, pendrivy, podkładki po myszkę komputerową, wskaźniki laserowe, akcesoria do komórek, stacje pogodowe).


Relaks, wypoczynek, sport (kubki termiczne, gry logiczne, układanki, gadżety antystresowe, zestawy do aromaterapii).


Do domu i biura (otwieracze/korkociągi, ramki, kubki ceramiczne, filiżanki, breloki, smycze reklamowe, parasole).


Słodkości (cukierki reklamowe, czekoladki, bombonierki).


Gadżety ekologiczne (artykuły piśmiennicze, notatniki, produkty elektroniczne zasilane energią słoneczną lub wodą, gry, układanki, eko-kosmetyki).


Ze skóry (ekoskóry), tekstylia (portfele, teczki, aktówki, breloki, wizytowniki, etui, koszulki).


Zdjęcia wykorzystane w tekście pochodzą ze strony tech-media.pl.



Nie tylko długopisy i smycze - czyli jakie gadżety reklamowe?

piątek, 15 kwietnia 2016

10 pomysłów na promocję przez stronę www

10 pomysłów na promocję przez stronę www


Kancelarie podatkowe coraz aktywniej korzystają z różnego rodzaju działań promocyjnych, które komunikują za pośrednictwem swoich stron internetowych. Dzisiaj informacje na stronach www rzadko ograniczają się do opisu firmy, danych kontaktowych i oferty. Oto 10 pomysłów na promocję przez stronę www:


  1. Zapis na newsletter lub alert dla klientów i wszystkich zainteresowanych ofertą kancelarii.

  2. Sukcesy i trofea – otrzymane przez kancelarię certyfikaty, rankingi, wyróżnienia, nagrody.

  3. Odesłanie do profili na portalach społecznościowych.

  4. Publikacje w mediach – artykuły i wypowiedzi eksperckie członków zespołu kancelarii.

  5. Edukacja i dzielenie się wiedzą – aktualności podatkowe, opracowania, raporty.

  6. Informacje o działalności pro publico bono.

  7. Prowadzenie szkoleń.

  8. Nagłaśnianie jubileuszy i doświadczenia kancelarii.

  9. Zamieszczanie referencji lub informacje o realizowanych zleceniach (pracujemy dla…).

  10. Prowadzenie bloga eksperckiego.

Przeczytaj także: Strona internetowa jako fundament promocji.



10 pomysłów na promocję przez stronę www

wtorek, 12 kwietnia 2016

Trzy pytania o rankingi do Tadeusza Skłodowskiego

TaxPR Promocja i design

Trzy pytania o udział w rankingach do…


Tadeusza Skłodowskiego


doradcy podatkowego i prezesa zarządu Skłodowscy sp. z o. o., która jest częścią Kancelarii Podatkowej Skłodowscy


1. Gratuluję Panu miejsca na podium w kategorii średnie firmy najnowszego rankingu Dziennika Gazeta Prawna „Największe i najlepsze firmy doradztwa podatkowego 2015”. To nie jest Państwa pierwszy udział w zestawieniu…


Wyróżnienia i nagrody w rankingach otrzymujemy od wielu lat, bo też na rynku jesteśmy od 1993 roku, kiedy to zaczynaliśmy jako kilkuosobowa rodzinna spółka cywilna.

W Rankingu Gazety Prawnej do tej pory wzięliśmy udział dwukrotnie. Po raz pierwszy Kancelaria Podatkowa Skłodowscy pojawiła się w tym rankingu rok temu i od razu zajęła wysokie ósme miejsce. Po roku z miejsca ósmego awansowaliśmy dostając się do pierwszej trójki. Nasza Kancelaria może się poszczycić pokaźną listą nagród i wyróżnień, które dostajemy regularnie co roku. W Konkursie Gepardy Biznesu, który wyłania najdynamiczniejsze firmy w Polsce, jesteśmy wyróżniani każdego roku od 10 lat. Efektywność naszej Firmy została odznaczona również tytułem Efektywna Firma, a także Mocna Firma Godna Zaufania. Ciągłością możemy poszczycić się jeśli chodzi o obecność w Rankingu Firm Doradztwa Podatkowego, który prowadzi redakcja gazety Rzeczpospolita, w którym po raz pierwszy wzięliśmy udział w 2013 roku. Z listy naszych wyróżnień na uwagę zasługuje między innymi pierwsze miejsce i certyfikat „Przedsiębiorstwo Przyszłości”, który zdobyliśmy w I edycji Ogólnopolskiego Program Certyfikacji Firm i Innych Jednostek Organizacyjnych Prowadzących Działalność Gospodarczą, której organizatorem była Fundacja Rozwoju Edukacji i Szkolnictwa Wyższego. Przy okazji tego odznaczenia dostaliśmy dodatkowe wyróżnienie „Gold Prize” za najwyższą liczbę punktów wśród wszystkich ocenianych firm. W marcu po raz drugi odebraliśmy nagrodę Gazele Biznesu 2015 – jest to nagroda przyznawana dla najdynamiczniej rozwijających się małych i średnich form. Poprzednią nagrodę Gazele Biznesu otrzymaliśmy w 2013 roku. Wśród naszych nagród i wyróżnień możemy poszczycić się między innymi tytułami:


  • Złotówka Podatnika – najwyższe wyróżnienie przyznawane przez Stowarzyszenie Podatników w Polsce.

  • Wzorcowa Kancelaria – organizowanym przez miesięcznik „Forum Doradców Podatkowych”.

  • Diamenty Forbsa – na liście Diamentów znalazły się przedsiębiorstwa, które osiągnęły największy przeciętny roczny wzrost wartości.

  • Lider Biznesu Powiatu Wołomińskiego.

  • Kreatora Miejsc Pracy – (3 miejsce w swojej kategorii) – konkurs zorganizowany przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej.



2. Jakie korzyści wynikają z zajęcia czołowych pozycji w rankingu firm doradztwa podatkowego?


Zajęcie czołowej pozycji w rankingu jest sukcesem Kancelarii Podatkowej Skłodowscy, a jednocześnie potwierdzeniem wysokiej klasy specjalistów, którzy pracują w szeregach naszej firmy. Korzyścią, która wynika z pojawienia się na liście finałowej firm doradztwa podatkowego jest między innymi rozpoznawalność Kancelarii Podatkowej Skłodowscy na rynku, a także wzmocnienie naszej obecności w mediach. Wysoka pozycja w rankingu daje wyraźny sygnał zarówno obecnym jak i potencjalnym kontrahentom, że jesteśmy Kancelarią godną zaufania, a Klienci oddając swoje sprawy w nasze ręce, mają zagwarantowany spokój i bezpieczeństwo podatkowe. Zajęcie czołowej pozycji w rankingu firm doradztwa podatkowego, szczególnie w obecnej niestabilnej i trudnej sytuacji gospodarczej, pozwala stwierdzić, że nasza Kancelaria poczyniła trafne kroki i podjęła słuszne decyzje w zakresie dalszego rozwoju. Pozwala również obserwować rok do roku kierunek i tempo rozwoju oraz w prosty sposób pokazuje nasze miejsce w stosunku do innych, konkurencyjnych firm z branży.




3. W rankingach mogą brać udział nawet najmniejsze kancelarie, tj. zatrudniające do dwóch osób z uprawnieniami doradcy podatkowego.

Na ile angażujące są formalności związane z udziałem w rankingu?


Formalności związane z udziałem w rankingu nie są dla naszej Kancelarii bardzo uciążliwe. Bierze się to z tego, że na bieżąco prowadzimy ewidencję danych. Obecnie korzystamy z dwóch programów, które nas w tym wspierają. Pierwszym jest nasz autorski program o nazwie „Sprawy”, który tworzymy i rozwijamy już od wielu lat. Nowością natomiast jest TaxOrder. To nowo powstały program stworzony przy udziale naszej Kancelarii, służący do zarządzania biurem rachunkowym. Dzięki takiemu wsparciu zebranie wymaganych liczb czy zdarzeń w odpowiednie zestawienie nie zajmuje wiele czasu i jest dostępne w każdej chwili. TaxOrder pozwala nam podnosić efektywność obsługi klientów, jest naszym wsparciem w podejmowaniu decyzji biznesowych, a przede wszystkim automatyzuje wiele procesów związanych z prowadzeniem biura rachunkowego przez co zmniejsza ryzyko popełnienia błędu czy niedotrzymania terminu. Polecam TaxOrder wszystkim kancelariom i biurom rachunkowym bez względu na wielkość.


Zobacz stronę internetową Kancelarii Podatkowej Skłodowscy


Zobacz inne rozmowy z cyklu „3 pytania do…”




Trzy pytania o rankingi do Tadeusza Skłodowskiego

wtorek, 5 kwietnia 2016

Wizytówka - proste i skuteczne narzędzie promocji

Papierowa wizytówka jest jednym z niewielu tradycyjnych instrumentów komunikacji i promocji, które przetrwały internetową rewolucję i… wciąż ma się dobrze. Nadal niezastąpiona w kontaktach biznesowych, jest ważnym elementem budowania wizerunku osób i firm.


Jaka powinna być wizytówka?


  • Użyteczna – czyli musi zawierać dane, które umożliwią kontakt z właścicielem wizytówki, tj. imię, nazwisko, stanowisko/funkcję w firmie, logo firmy, dane adresowe, numery telefonu, adres e-mail, adres strony internetowej, ewentualnie media społecznościowe.

  • Czytelna i przejrzysta – nadmiar kolorów i treści utrudnia szybkie odnalezienie danych.

  • Zgodna z systemem identyfikacji wizualnej – chodzi przede wszystkim o logo i barwy firmowe. Wizytówka powinna współgrać z wyglądem materiałów biurowych (papier firmowy, koperty itp.), a także szyldów, tablic oraz strony internetowej – wszystkie te elementy powinny tworzyć jednolitą całość, budując jednolity wizerunek firmy.

  • Wysokiej jakości – ważna jest odpowiednia gramatura papieru i wysoka jakość druku.

  • Oryginalna – nie warto korzystać z gotowych wzorów. Aby wizytówka nasunęła skojarzenie osoby lub firmy powinna być niepowtarzalna.

Jaką rolę pełni wizytówka?


  • Informuje kim jesteśmy i czym się zajmujemy.

  • Towarzyszy nawiązywaniu kontaktów biznesowych.

  • Buduje wizerunek osoby i firmy.

  • Pomaga zapamiętać poznane osoby i skojarzyć firmę.

  • Jest instrumentem promocji: to mini-reklama, dlatego tak ważne jest, aby ją efektywnie wykorzystać!

Do wyboru, do koloru – czyli kwestie techniczne


Na awersie wizytówki najczęściej znajdują się dane do kontaktu oraz logo firmy, a na rewersie można umieścić dodatkowe informacje lub elementy graficzne (zdjęcie, obrazki itp.).


Format


  • 90 x 50 mm

  • 85 x 55 mm

  • 65 x 65 mm

Papier


  • Kredowy (matowy lub błyszczący), gładki lub o wybranej fakturze (np. lnu).

  • Uszlachetnianie – pokrycie całej wizytówki lub wybranych fragmentów (np. logo lub nazwa firmy) lakierem – efekt błysku.

  • Grubość: od 250 – 400 mg/m2

  • Kształt wizytówki – kwadratowe lub zaokrąglone rogi.

  • Kolor – biały (najpopularniejszy) lub inny wybrany. Pełny kolor na awersie (4+1) lub zadruk kolorowy na obu stronach (4 + 4).

  • Czcionka – zgodna z przyjętym systemem identyfikacji wizualnej najlepiej szeryfowa, czytelna. Może być płaska (najczęściej), tłoczona lub wypukła.

Wizytówkowy savoir-vivre


  • Wizytówkę podajemy drugiej osobie do ręki, zadrukowaną stroną do góry – nigdy nie kładziemy (a tym bardziej nie rzucamy) na stół.

  • Wymiana wizytówek powinna nastąpić na początku spotkania (zwłaszcza w szerszym gronie, aby wiedzieć kto jest kim). Nie jest jednak błędem wymiana wizytówek również w trakcie spotkania służbowego (gdy kontekst rozmowy akurat na to pozwala), lub nawet pod koniec spotkania, szczególnie jeśli dobrze wiemy z kim prowadzimy rozmowę, a wizytówka oznacza tylko przekazanie danych kontaktowych.

To, w jaki sposób wręczamy i odbieramy wizytówkę świadczy o naszej kulturze i obyciu. Najważniejszy jest w tym wypadku szacunek, elegancja i wyczucie.


  • Wizytówki wręczamy na spotkaniu biznesowym, konferencji, szkoleniu, a także sekretarce przed spotkaniem.

  • Dane na wizytówce powinny być aktualne, jeśli tak nie jest to przy wręczaniu można je przekreślić i odręcznie dopisać aktualne (na awersie).

  • Jeśli na wizytówce nie jest podany numer telefonu prywatnego, ponieważ nie chcemy go udostępniać wszystkim, można go odręcznie dopisać (na awersie).

  • Po otrzymaniu wizytówki należy przynajmniej rzucić na nią okiem, a następnie schować – do wizytownika, wewnętrznej kieszeni marynarki, służbowej teczki lub torebki. Podczas spotkania można ją umieścić przed sobą na stole.

Ciekawostka: wizytówka pojawiła się po raz pierwszy w Chinach w XV wieku – posiadał ją każdy urzędnik. W powszechne użycie weszła w końcu XVIII wieku. Wizytówkę zostawiano w odwiedzanym domu lub rezydencji dla podkreślenia faktu złożenia wizyty, lub wręcz zastępowała ona wizytę (pozostawienie karty wizytowej było dowodem pamięci, formą podziękowania i formą rewizyty wymaganej według etykiety w ciągu następnego dnia).


  • Gdy spotykamy się na służbowym lunchu czy kolacji, wymiana wizytówek następuje dopiero pod koniec deseru lub po nim, nigdy na początku posiłku zwłaszcza, że aż do deseru nie wypada rozmawiać o interesach.

  • Przy spotkaniach towarzyskich wizytówki wymienia się na koniec spotkania – co oznacza, że jesteśmy zainteresowani kontynuowaniem znajomości.

  • Wymianę wizytówek w sytuacjach biznesowych inicjuje osoba w danym momencie wyższa rangą lub pełniąca ważniejszą funkcję. Osoba obdarowana powinna zrewanżować się swoją wizytówką. W przypadku spotkań grupowych obowiązują zasady jak przy powitaniach, z tym że nie wyróżnia się kobiet, a stosuje wyłącznie hierarchię zawodową (lub zaczyna od osób najstarszych). Nietaktem jest „wciskanie” wizytówki osobie na znacznie wyższym stanowisku. Podczas pierwszego spotkania z kimś, można go również poprosić o wizytówkę – ale pod warunkiem, że wcześniej wręczyliśmy mu swoją lub właśnie ją przekazujemy.

  • Wymiana wizytówek, choć wydaje się czymś powszechnym, powinna mieć jak najbardziej indywidualny charakter, wyrażający szacunek. Nie wolno się narzucać, wręczając komuś wizytówkę „na siłę”, w pośpiechu lub równocześnie z innymi osobami. Wizytówkę można wręczyć osobie, która w naszym odczuciu tego oczekuje. Nie jest w dobrym stylu również rozdawanie swoich wizytówek „na lewo i prawo”, ani wręczenia jednej osobie kilku wizytówek (możemy być posądzeni, że chcemy, aby dana osoba załatwiła dla nas jakieś sprawy).  Niepisaną regułą jest, że im ważniejsza osoba, tym mniej wizytówek rozdaje.

Wizytówkowe wariacje


W usługach profesjonalnych jedną z najważniejszych cech wizytówki jest jej profesjonalny wygląd, ponieważ jej właścicielowi zależy przede wszystkim na budowaniu wizerunku godnego zaufania fachowca. Natomiast w innych profesjach przy projektowaniu wizytówek  można sobie pozwolić na odrobinę szaleństwa. Ciekawym rozwiązaniem jest zastąpienie papieru innym materiałem, kojarzącym się z wykonywanymi usługami lub oferowanymi towarami.


Oto przykłady:


Wizytówka zakładu fryzjerskiego wykonana z plastiku w kształcie grzebienia.


wiz_barber


Wizytówka firmy inwestycyjnej z ziarenkiem, które kiełkuje po zmoczeniu wodą.


wiz_grow


 


Wizytówka firmy organizującej imprezy survivalowe, zrobiona z suszonego mięsa (nadaje się do zjedzenia).


wiz_meat


Wizytówka piekarni na jadalnym herbatniku.


piekarnia


Wizytówka artysty malarza w kształcie sztalug.


artysty


Wizytówka zegarmistrza z zegarem słonecznym.


wizytowka-z-zegarem-wzor


W części poświęconej wizytówkowemu savir-vivre’owi korzystałam z artykułu opublikowanego na stronie nf.pl

Potrzebujesz oryginalnej, a zarazem profesjonalnej wizytówki – zapraszam do kontaktu!


  • Kilka projektów graficznych zgodnych z systemem wizualizacji Twojej firmy.

  • Wizualizacja wybranego projektu przed drukiem.

  • Dostarczenie gotowych wizytówek na wskazany adres.

Formularz kontaktowy



Wizytówka - proste i skuteczne narzędzie promocji

czwartek, 10 marca 2016

Media społecznościowe w promocji kancelarii

Aż 65% użytkowników internetu zagląda na Facebooka przynajmniej jeden raz dziennie. Ponad 80% internautów nie wyobraża sobie życia bez Sieci – daleko w tyle pozostają telewizja, radio i prasa.


Wobec tych danych trudno lekceważyć możliwości, jakie w zakresie promocji stwarzają media społecznościowe, a zwłaszcza najpopularniejsze z nich, czyli Facebook. Zanim jednak zdecydujemy się na założenie funpage’a kancelarii, weźmy pod uwagę następujące kwestie:


1. Bezcenne kontakty. Najważniejsza korzyść wynikająca z obecności na portalach społecznościowych to budowanie i możliwość ciągłego poszerzania sieci kontaktów. Przy dzisiejszym tempie życia nie mielibyśmy szans na pozostawanie w relacjach z tak szerokim gronem osób, dostępnych „na jedno kliknięcie”. Oczywiście, nie są to tak wartościowe kontakty jak w realnym świecie, niemniej jednak łatwość i szybkość, z jaką możemy dotrzeć do coraz szerszego kręgu ludzi (mało kto nie ma profilu na Facebooku) powoduje, że dowiaduje się o nas (i naszej aktywności zawodowej) ogromna i ciągle rosnąca liczba osób, które są naszymi potencjalnymi klientami.


2. Wspólnota zainteresowań i interesów. W ramach większości portali społecznościowych funkcjonują grupy tematyczne łączące użytkowników o podobnych zainteresowaniach lub wykonujących ten sam zawód. Dobrym rozwiązaniem jest rozpoczęcie przygody ze społecznościami internetowymi od stworzenia prywatnego profilu i dołączenia do takich właśnie grup. Poza możliwością wymiany informacji, poglądów, rozwiązań problemów można poobserwować użytkowników z dłuższym stażem – o czym piszą, jak wygląda ich aktywność oraz przyjrzeć się działaniom konkurencji.


3. Po co? Czyli jaki jest cel zaistnienia kancelarii w mediach społecznościowych. Jeśli jedyną treścią funpage’a ma być kopiowanie zawartości strony internetowej, np. oferty usług i nie mamy pomysłu na nic poza tym, to szkoda czasu. Wiele kancelarii zaistniało na Facebooku tylko dlatego, że jest taka moda i po wprowadzeniu kilku wpisów profil stał się martwy.



Istotą społeczności internetowych jest stałe dostarczanie nowych, interesujących lub przydatnych informacji oraz dzielenie się tego typu treściami.



Przykładem jasno sprecyzowanego celu może być budowanie marki (pozycji) eksperta (wyspecjalizowanej kancelarii) z zakresie określonych czynności lub usług adresowanych dla konkretnej branży. W takim przypadku publikujemy wszelkie znalezione w sieci informacje dotyczące tematu, którym się zajmujemy oraz własne, autorskie wpisy – najlepiej porady, ciekawości, ostrzeżenia, wskazówki, rozwiązania problemów itd. Takie treści są w stanie zaangażować zainteresowane grono użytkowników.


4. Dla kogo? Czyli do kogo chcemy trafić. Podstawowe pytanie, jakie powinniśmy sobie zadać przed założeniem profilu na portalu społecznościowym, to czy nasi klienci i potencjalni klienci tam są. Można ich po prostu o to zapytać. Drugie zasadnicze pytanie, to w jakim celu odwiedzają tego rodzaju strony? Tu z pomocą przychodzą badania, które wyraźnie wskazują, że użytkownicy portali społecznościowych szukają na nich przede wszystkim rozrywki oraz kontaktu ze znajomymi. Warto o tym pamiętać, ponieważ zainteresowanie naszymi wpisami na początku będzie się opierać głównie na sympatii bądź zaufaniu znajomych. Korzystając z „kredytu zaufania” otrzymamy polubienia, ale na dalsze zainteresowanie naszą aktywnością w sieci trzeba zapracować tworząc wartościowe treści.


4. Między tym co prywatne i firmowe… Zamieszczając wpisy należy umiejętnie rozdzielić informacje o charakterze prywatnym (np. zdjęcia z imprez ze znajomymi) od treści typowo biznesowych, np. porad czy powiadomień o nowych usługach świadczonych przez kancelarię.


Źródła danych powołanych na początku artykułu: SW Research na zlecenie Think Kong, www.marketing-news.pl


Media społecznościowe w promocji kancelarii