Pokazywanie postów oznaczonych etykietą doradca podatkowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą doradca podatkowy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 stycznia 2017

San Escobar - chwytaj newsa i promuj swoją markę!



San Escobar – chwytaj newsa i promuj swoją markę!







Powiązanie firmy i jej oferty z aktualnymi i popularnymi wydarzeniami znacznie zwiększa szansę na przyciągnięcie uwagi potencjalnych klientów. Warto zatem uważnie śledzić trendy i wykorzystać je w firmowej komunikacji marketingowej.


Dobrym przykładem czym jest newsjacking jest słynna wpadka Ministra Spraw Zagranicznych, który w swojej wypowiedzi wymienił nazwę kraju, który nie istnieje. W Internecie natychmiast pojawiło się mnóstwo memów i dowcipów na temat San Escobar. Popularność tego zdarzenia wykorzystała między innymi krakowska firma produkująca t-shirty. Włączyła do swojej oferty koszulki z nazwą nieistniejącego kraju.


san escobar taxpr_promocja_design_kancelarii_doradztwa_podatkowego_biura_rachunkowego_prawnej_74


 



 


Inny przykład nawiązania do powszechnie znanych faktów i wydarzeń z przestrzeni publicznej w celu promowania swojej marki dostarcza Oreo. Znane i lubiane przez dzieci ciastka zostały powiązane z narodzinami potomka brytyjskiej pary książęcej.


taxpr_promocja_design_kancelarii_doradztwa_podatkowego_biura_rachunkowego_prawnej_76


Z kolei popularna w Belgii marka piwa aby przypomnieć o swoim produkcie tak zareagowała na Twitterze na zakończenie gali wręczenia Oskarów:


taxpr_promocja_design_kancelarii_doradztwa_podatkowego_biura_rachunkowego_prawnej_77


Przykładem prezentowania wiedzy eksperckiej i promowania marki w kontekście głośnych wydarzeń z dziedziny prawa jest ubiegłoroczna sprawa podwyższenia kwoty wolnej od podatku. Pod koniec 2015 r. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że utrzymywanie jej na dotychczasowym poziomie jest niezgodne z Konstytucją i do 30 listopada 2016 roku powinna nastąpić zmiana przepisów. Ponieważ na krótko przed upływem tego terminu parlament nie wprowadził żadnych zmian i możliwe konsekwencje tego stanu rzeczy były szeroko dyskutowane, doradca podatkowy Radosław Piekarz na Twitterze wezwał do walki z fiskusem wskazując, że jeśli posłowie nie uchwalą nowych, zgodnych z Konstytucją przepisów o kwocie wolnej, to każdy podatnik będzie mógł ubiegać się o odszkodowanie od skarbówki. Doradca na tyle zainteresował tym media, że jego inicjatywa szybko zyskała ogromną popularność w sieci. Ostatecznie Sejm uchwalił, a Prezydent podpisał nowelę ustawy, ale doradca także wtedy trafnie zareagował, zamieszczając na Twitterze taki wpis:


taxpr_promocja_design_kancelarii_doradztwa_podatkowego_biura_rachunkowego_prawnej_78


Skuteczne „podczepianie” się pod newsy w komunikacji marketingowej


Oto najważniejsze wskazówki dotyczące tego, jak zwrócić uwagę na swoją markę i zwiększyć jej widoczność w Internecie, szczególnie poprzez social media.


  1. Bądź na bieżąco. Wychwytuj newsy, śledź trendy z Twojej branży, ale nie tylko – globalne i lokalne. Słowo kluczowe ze szczytu internetowych wyszukiwarek trafnie użyte w kontekście Twojej marki pomoże Ci zyskać rozgłos.

  2. Bazuj tylko na prawdziwych i sprawdzonych informacjach. Bądź wiarygodny, nie odnoś się do czegoś, na czym się nie znasz, tylko dlatego, że w tej chwili jest na topie, bo Twój przekaz nie będzie przekonujący i naturalny.

  3. Szybko reaguj. Aby przyciągnąć uwagę musisz jak najszybciej zaistnieć w sieci ze swoim podczepionym komunikatem. Jeśli wiadomość zestarzeje się, zainteresowanie Twoim komunikatem pójdzie w ślad za tym na dno wyników wyszukiwania.

  4. Znajdź kontekst z Twoją marką. Jeśli znajdziesz informację, z którą możesz powiązać swoją firmę lub jej ofertę stwórz przekaz: wpis na social media, artykuł, komentarz, udziel wywiadu.

  5. Marka zawsze w tle. Związek newsa/trendu z marką nie musi być bardzo ścisły. Wystarczy luźne, ale trafne nawiązanie. Najważniejsze, że na pierwszym miejscu był popularny motyw, a w tle Twoja marka – nie na odwrót.

  6. Nie przeładuj przekazu reklamą. Minimum autopromocji, maximum inteligentnego nawiązania do aktualnych trendów – internauci są wyczulani na próby wciskania im produktów i usług pod płaszczykiem nowych trendów w komunikacji.

  7. Postaw na prosty i humorystyczny przekaz. Im krócej, tym lepiej. Najlepiej połącz przekaz z atrakcyjną grafiką – takimi treściami dzielimy się najchętniej.

  8. Uważaj na kontekst. Zachowaj daleko posuniętą ostrożność w podczepianiu się pod informacje na temat tragedii i nieszczęść ludzkich, chyba że oferujesz autentyczne wsparcie albo szczerą pomoc.






San Escobar - chwytaj newsa i promuj swoją markę!

piątek, 4 listopada 2016

Aktualności podatkowe - nowość na TaxPr.pl





Aktualności podatkowe – nowość na TaxPr.pl



Jesteś doradcą podatkowym, księgową lub zajmujesz się podatkami w swojej firmie? Szukasz aktualnych i ważnych informacji podatkowych? Aktualności podatkowe na taxpr.pl to przegląd publikacji z myślą o Tobie.



Aktualności podatkowe – tu zamieszczamy artykuły i informacje wybrane spośród setek artykułów dostępnych w Internecie, specjalnie z myślą o „podatkowcach”. Wielość źródeł gwarantuje pełny obraz tego, co jest aktualnie ważne w podatkach i branżach skoncentrowanych na prawie podatkowym.



W przeglądzie publikacji prasowych i elektronicznych znajdziesz informacje o planowanych zmianach podatkowych, komentarze i opinie dotyczące obowiązujących przepisów, interpretacji podatkowych i orzeczeń sądów administracyjnych, a także ciekawostki podatkowe z kraju i zagranicy.



Zamieszczonymi w Aktualnościach artykułami możesz podzielić się na swoim profilu w portalach społecznościowych, a także przesłać swoim klientom .





Odwiedzaj nas codziennie i bądź na bieżąco!



Przeglądaj Aktualności Podatkowe










Aktualności podatkowe - nowość na TaxPr.pl

poniedziałek, 17 października 2016

Z. Maciej Szymik o certyfikatach ISO w kancelarii podatkowej











Trzy pytania o

certyfikat ISO w kancelarii podatkowej
do…

Z. Macieja Szymika

doradcy podatkowego, dyrektora generalnego i partnera zarządzającego w GRUPIE Leader






1. Czy certyfikat ISO ma rację bytu w kancelarii doradcy podatkowego albo biurze rachunkowym?


Jak najbardziej tak! Doradcy podatkowi świadczą usługi niematerialne. Klient nie ma wystarczającej wiedzy i kompetencji do tego, by ocenić ich jakość. Zwykle podpisuje z nami umowę, bo któryś z zadowolonych klientów polecił nasze usługi. Rozpoczęcie współpracy obarczone jest zawsze pewnym ryzykiem: klient zastanawia się, czy usługi za które płaci są wykonywane prawidłowo i zgodnie z prawem. Skąd ma mieć pewność, że biuro należycie wywiązuje się z umowy – przestrzega terminów, poprawnie określa wysokość podatków itd.? Zwykle moment weryfikacji obietnic złożonych przez doradcę na początku współpracy i test kompetencji jego pracowników następuje wraz z pierwszą kontrolą podatkową w firmie klienta. I tu dochodzimy do sedna sprawy – certyfikat ISO praktycznie eliminuje po stronie klienta niepewność i ryzyko związane z wyborem kancelarii podatkowej lub biura rachunkowego. Ten dokument poświadcza wysoką jakość usług w sposób pewny i obiektywny. Zewnętrzny, wyspecjalizowany podmiot weryfikuje i stale sprawdza poziom jakości usług świadczonych przez doradcę podatkowego i jego pracowników. Posiadanie przez kancelarię lub biuro certyfikatu ISO to dla klienta informacja, że ktoś w obiektywny i profesjonalny sposób zweryfikował poziom jakości świadczonych usług oraz potwierdza ich wysoki poziom. To zdejmuje z klienta ryzyko błędnej decyzji, która może go sporo kosztować.




2. Jakie są korzyści z wdrożenia norm ISO w kancelarii podatkowej?


Pozytywne skutki certyfikacji działają zarówno wewnątrz kancelarii jak i na zewnątrz – przede wszystkim w odniesieniu do klientów. Praca przy ISO otworzyła nam oczy na wiele kwestii dotyczących działania kancelarii, których zupełnie nie dostrzegaliśmy, a które mają fundamentalne znaczenie dla jej właściwego – efektywnego i bezpiecznego funkcjonowania. Korzyści są widoczne w kilku obszarach. Po pierwsze, wdrożone procedury gwarantują wysoką jakość obsługi klienta, a nam pozwalają działać efektywnie, ograniczając niemal do zera ryzyko popełnienia błędu – co jest oczywiście istotne również z perspektywy klienta. Nasza kancelaria przygotowując się do wdrożenia ISO miała nieco ułatwioną sytuację, ponieważ od lat korzystamy z oprogramowania do zarządzania kancelarią, które niejako prowadzi pracownika po poszczególnych etapach procedur obsługi klienta, pilnując terminów, weryfikując tworzoną dokumentację itd. Dla potrzeb ISO musieliśmy jednak stworzyć pewne procedury od zera. Dotyczyło to m.in. obsługi reklamacji oraz badania satysfakcji klienta.

Druga, bardzo ważna, korzyść dotyczy kształtowania wizerunku kancelarii. System jakości stawia bowiem wymagania także wobec formy i treści dokumentów firmowych, umów, ofert, strony internetowej, stosowania systemu identyfikacji wizualnej itd.  Dzięki certyfikacji mamy pewność, że każda forma komunikatu wychodzącego z kancelarii wzmacnia nasz wizerunek, a w konsekwencji buduje silną markę.

I wreszcie trzecia korzyść: wysiłek włożony w opracowanie procedur skutkuje podniesieniem jakości usług i usprawnieniem organizacji kancelarii, ale co ważne jest to efekt trwały i długofalowy. Uzyskanie certyfikatu ISO jest celem samym w sobie – system ISO działa tak, że po wdrożeniu procedur firma jest regularnie sprawdzana pod kątem stosowania w codziennej pracy rozwiązań objętych systemem certyfikacji. Jeśli certyfikat staje się jedynie dokumentem zdobiącym ścianę biura, to nie mamy co liczyć za jego odnowienie..




3. Jak przebiega proces wdrożenia ISO i jakie wiążą się z tym koszty?


Nasza kancelaria posiada obecnie dwa certyfikaty. ISO 9001:2008  to certyfikat jakości potwierdzający prowadzenie nadzoru nad dokumentacją i zapisami, zaangażowanie kierownictwa w budowanie systemu zarządzania jakością oraz usystematyzowanie zarządzania zasobami i procesami realizacji usług w zakresie doradztwa podatkowego, doradztwa prawnego, outsourcingu usług księgowych i HR oraz audytów finansowych. Drugi certyfikat – ISO 27001: 2013 dotyczy bardzo szeroko rozumianego bezpieczeństwa danych i informacji. Uznaliśmy, że te dwie sfery naszej działalności – czyli wysoka jakość świadczonych usług i obsługi klienta oraz ochrona i bezpieczeństwo danych są kluczowe.

Proces wdrożenia trwał u nas około pół roku, a ze strony kancelarii zaangażowane były dwie osoby. Sam koszt wdrożenia (przygotowanie kancelarii do audytu) pod okiem profesjonalnego podmiotu dla dwóch wspomnianych certyfikatów wyniósł ok. 5 tys. zł. Koszt audytu przeprowadzonego przez firmę certyfikującą to ok. 7.000 zł (dla dwóch certyfikatów). Roczne opłaty związane z audytem nadzoru, czyli weryfikacją tego, czy przestrzegamy procedur – po pierwszym roku wyniosły w sumie 4.000 zł,  w trzecim roku trzeba się liczyć z podobną kwotą. Po czterech lat przychodzi czas na audyt wznawiający i wydanie nowego certyfikatu, co pociąga za sobą koszt ok. 6 000 zł. Ceny związane z wdrożeniem ISO nie są w żaden sposób regulowane, więc na rynku można znaleźć zarówno tańsze jak i droższe oferty. Do kosztów certyfikacji dochodzą jeszcze wydatki wynikające z konieczności przystosowania biura do wymagań ISO. Przykładowo w przypadku ochrony danych są to różnego rodzaju zabezpieczenia – alarmy, przygotowanie pomieszczeń i odpowiednich mebli do przechowywania dokumentów, zakup programów antywirusowych itp. Trzeba też wziąć pod uwagę czas własny lub pracowników poświęcony na przekazywanie informacji firmie certyfikującej, opracowywanie dokumentacji itd.


Zobacz stronę internetową GRUPY Leader


Zobacz inne rozmowy z cyklu „3 pytania do…”






Z. Maciej Szymik o certyfikatach ISO w kancelarii podatkowej

środa, 22 czerwca 2016

Strona www: dlaczego zakładka „O nas” jest tak ważna?

„O nas/O mnie”, „O Kancelarii”, „O firmie” – to obowiązkowy element każdej strony internetowej. Obok oferty są najczęściej odwiedzane, warto zatem zaprojektować je w taki sposób, aby w skuteczny sposób informowały i promowały kancelarię podatkową.


O tym, że zakładka prezentująca kancelarię jest ważniejsza nawet od na bieżąco dodawanych „Aktualności” pisze w swoim blogu poświęconym e-marketingowi prawniczemu Rafał Chmielewski. Badając statystyki witryny dużej kancelarii prawnej odkrył się, że dział „Aktualności”, któremu poświęcano bardzo dużo czasu, dbając by znajdowały się tam wartościowe teksty stanowiące „próbkę” oferowanych przez nią usług – miał 1 (słownie: jedną) odsłonę! Pracownicy przez ponad dwa lata poświęcili mnóstwo czasu i pieniędzy na działania, które okazały się kompletnie nieefektywne. To skrajny przykład, ale – jak pisze Rafał Chmielewski, ludzi bardziej niż to, jakim jesteś fachowcem interesuje to, czy mogą Ci zaufać. Dlatego dla potencjalnego klienta liczy się uścisk dłoni i spojrzenie w oczy, a ponieważ kontaktach przez Internet nie daje takiej możliwości to, co pokażemy w zakładce Zespół/O nas/O mnie/Kim jesteśmy/O Kancelarii, ma naprawdę olbrzymie znaczenie.

Oto wskazówki dotyczące projektowania optymalnej zawartości tej obowiązkowej części każdej strony internetowej kancelarii podatkowej.


1. To, czego chce się dowiedzieć klient zawsze na pierwszym miejscu.


Przy prezentowaniu firmy (ale także jej oferty), ważniejsze od opisu (podawania cech) jest wskazanie korzyści dla klienta.


Oto przykład:


Zamiast pisać: Nasza kancelaria zajmuje się reprezentowaniem podatników, płatników i inkasentów w postępowaniu przed organami administracji publicznej i w zakresie sądowej kontroli decyzji, postanowień i innych aktów administracyjnych w sprawach obowiązków podatkowych i celnych oraz w sprawach egzekucji administracyjnej związanej z tymi obowiązkami


lepiej zabrzmi: Zastąpimy Cię w kontaktach z urzędami skarbowymi i ZUS-em oraz podczas kontroli w firmie, a w razie sporu także przed sądem administracyjnym (we wszystkich instancjach).


Często popełnianym błędem jest samochwalstwo – wiele kancelarii zakładkę „O nas” traktuje jako „ścianę chwały” nie uwzględniając perspektywy klienta, czyli tego, jak on na tych naszych sukcesach zyska.


2. Konkret.


Zdarzają się strony internetowe, na których właściciele kancelarii podatkowych bardzo obszernie opisują historię firmy, włącznie z dokładnymi datami przeprowadzek i zmian personalnych. To prawda, że dla klienta ważne są takie informacje, jak wieloletnia obecność na rynku, kształtująca się wraz z rozwojem kancelarii specjalizacja czy otwarcie filii w innych miejscowościach, ale na pewno nie poświęci swojego czasu na zgłębianie drobiazgowych informacji o historii firmy.


3. Zwięzłość i przejrzystość.


W zakładce o firmie – podobnie jak na pozostałych podstronach – informacje powinny być podzielone na krótkie akapity, wyraźnie oddzielone tytułami. Bardziej szczegółowe teksty mogą być dostępne dla zainteresowanych po kliknięciu na „czytaj więcej”. Wypunktowania, czcionka o różnym kroju, kolorze i wielkości ułatwi i przyspieszy czytanie tekstu.


4. Prawdziwi ludzie i szczere słowa zamiast modeli ze zdjęć katalogowych i oklepanych formułek.


Wciąż wiele kancelarii zamiast zamieścić w zakładce firmowej zdjęcia swoich prawdziwych pracowników albo w ogóle rezygnuje z fotografii albo kupuje gotowe zdjęcia w serwisach. To prawda – można tam znaleźć piękne obrazy, które mogą uatrakcyjnić witrynę, ale po pierwsze, zawsze istnieje ryzyko, że identyczne fotografie pojawią się na stronach konkurencji, a po drugie, pokazanie prawdziwych ludzi, z którymi klienci będą mieć styczność podczas współpracy z kancelarią zwiększą jej wiarogodność.


Podobnie jest z opisami firmy – można skorzystać z gotowców – oklepanych formułek wziętych ze stron innych kancelarii, w rodzaju „cechuje nas profesjonalizm”, „na pierwszym miejscu stawiamy Klienta” czy „zapewniamy najwyższą jakość usług”. Takie sformułowania z pewnością nie odróżnią kancelarii od konkurencji, dlatego lepiej poświęcić czas na zastanowienie się na tożsamością własnej firmy i – choćby w kilku słowach – uchwycić to, co jest specyficzne i właściwe tylko dla niej.


5. Zawartości zakładki firmowej.


Najczęściej w zakładce „O firmie” znajdują się następujące informacje, choć mogą także stanowić zwartość osobnych podstron:


  • Krótka historia firmy i jej opis, czyli kim jesteśmy.

  • Zespół – osoby tworzące firmę, ich zdjęcia i biogramy, warto – choćby krótko – napisać o zainteresowaniach i ciekawym hobby.

  • Doświadczenie/specjalizacje. Jeśli kancelaria obsługuje określone branże lub świadczy wybrane usługi (zwłaszcza niszowe), to informacja na ten temat będzie szczególnie ważna dla potencjalnych klientów kancelarii.

  • Odesłanie do firmowych profili społecznościowych,

  • Wydarzenia – szkolenia, konferencje z udziałem kancelarii, a także uroczystości firmowe.

  • Rekomendacje, referencje – klientów i partnerów biznesowych.

  • Sukcesy – najważniejsze wyróżnienia, tytuły, nagrody.

  • Partnerzy – w przypadku kancelarii podatkowych są to zwykle adwokaci, radcowie prawni, notariusze, biegli rewidenci, rzeczoznawcy, towarzystwa ubezpieczeniowe, firmy leasingowe itp.

  • Misja, wizja, motto, wartości – zamieszczając je niektóre kancelarie podkreślają swój unikatowy charakter, odróżniając się od konkurencji. W tej samej lub osobnej zakładce (np. „Działalność społeczna”), można informować o działaniach pro publico bono, współpracy z instytucjami niosącymi pomoc potrzebującym, uczelniami wyższymi, czy organizacjami wspierającymi przedsiębiorczość.

  • Media – informacja o gotowości współpracy z mediami (pisania opinii lub komentarzy eksperckich) oraz pojawiające się mediach publikacje autorstwa pracowników kancelarii.

Poza tym w zakładce firmowej mogą być umieszczone dane teleadresowe, mapka i formularz kontaktowy, choć częściej są  publikowane w zakładce „Kontakt”. Informacje o rekrutacji lub praktykach również mogą się znajdować w zakładce „O nas” albo w osobnej „Kariera” czy „Pracuj z nami/u nas”.


Podsumowując: potencjalni klienci doradcy podatkowego przed wizytą w kancelarii w większości przypadków odwiedzą jego stronę internetową. Na pewno zajrzą do zakładki „O nas”, dlatego warto wykorzystać tę okazję do pokazania niepowtarzalnego profilu firmy i korzyści jakie płyną dla klienta ze współpracy z doradcą.



Strona www: dlaczego zakładka „O nas” jest tak ważna?

środa, 25 maja 2016

Co wpływa na wizerunek doradcy podatkowego?

Co wpływa na wizerunek doradcy podatkowego?


Wizerunek doradcy podatkowego kształtują nie tylko opinie klientów, ale także jego relacje z kolegami po fachu i współpracownikami czy zachowanie w urzędach i sądach.


Ponieważ usługi doradztwa podatkowego w znacznej mierze opierają się na kontaktach międzyludzkich, niezwykle ważnym czynnikiem sukcesu osoby wykonującej ten zawód jest pozytywny  odbiór przez otoczenie. Mówi się, że wolimy robić interesy z ludźmi, których lubimy. Jest w tym wiele prawdy – doskonały merytorycznie specjalista nie ma szans na odniesienie sukcesu, jeśli nie potrafi komunikować się klientami i sprawnie porozumiewać ze współpracownikami. W takim przypadku lepiej żeby zajął się pracą naukową w zaciszu własnego gabinetu.


We wcześniejszych artykułach wielokrotnie była mowa o tym, jak ważne są relacje i komunikacja z klientami kancelarii. Mają one olbrzymi wpływ na opinię klienta na temat kancelarii, a to z kolei przekłada się na bezcenne w usługach profesjonalnych rekomendacje. Relacje i obsługa klienta w takim samym stopniu jak wysoka jakość usług i profesjonalizm kształtują obraz doradcy i jego kancelarii.


Nie zapominajmy, że na wizerunek doradcy podatkowego wpływają również jego zachowania w świecie wirtualnym. Ogromna popularność portali społecznościowych sprawia, że stają się one ważnym składnikiem obrazu osób i firm w oczach bardzo szerokiej i ciągle rosnącej grupy odbiorców. Pamiętajmy więc: otoczenie ocenia nas także po aktywności na Facebooku!


Tym razem skoncentrujmy na otoczeniu kancelarii podatkowej innym niż jej klienci, ponieważ nie tylko oni oddziałują na wizerunek doradcy i markę kancelarii.


Przechwytywanie


Relacje doradcy podatkowego z otoczeniem zostały uregulowane w zasadach etyki zawodowej*.


STOSUNEK DO SĄDU, URZĘDÓW I INNYCH INSTYTUCJI


Doradca podatkowy obowiązany jest przestrzegać zasad obowiązujących przed sądem, urzędem lub instytucją, przed którą występuje.
Doradca podatkowy powinien dbać, aby jego zachowanie nie naruszyło powagi sądu, urzędu lub instytucji, przed którymi występuje.
W kontaktach z przedstawicielami władzy publicznej doradca podatkowy zobowiązany jest do działań zgodnych z prawem i zasadami etyki zawodowej oraz do powstrzymywania się od wszelkich czynności mogących doprowadzić do obrazy lub naruszenia godności tych osób, w szczególności doradca podatkowy:
  • nie może świadomie podawać organom państwowym nieprawdziwych informacji,

  • powinien zachować umiar w wystąpieniach przed organami państwowymi, mając na uwadze wolność słowa,

  • odpowiada za formę oraz treść pism do organów państwowych przygotowanych przez niego w ramach świadczonych usług,

  • powinien przestrzegać właściwych form i nie używać wyrażeń lub zwrotów obraźliwych.

STOSUNKI POMIĘDZY DORADCAMI PODATKOWYMI


Doradca podatkowy obowiązany jest przestrzegać zasad lojalności, koleżeństwa i uczciwej konkurencji wobec innego doradcy podatkowego lub spółki doradztwa podatkowego.
Doradca podatkowy nie powinien wypowiadać publicznie negatywnych opinii wartościujących o osobie lub pracy czy dziełach innego doradcy podatkowego. Dopuszczalne jest jednak rzeczowe odnoszenie się do argumentów bądź poglądów prezentowanych przez innego doradcę podatkowego.
Doradca podatkowy może przedstawić na życzenie klienta własną opinię na temat sprawy zaopiniowanej wcześniej przez innego doradcę bez kwestionowania jego umiejętności, ale z dopuszczeniem oceny przedstawionych przez niego argumentów i z uzasadnieniem swego stanowiska.
Każdy doradca podatkowy powinien współdziałać w przestrzeganiu przez członków Izby zasad etyki doradcy podatkowego oraz godności zawodu i jest uprawniony do – w miarę możliwości niepublicznego – zwrócenia uwagi organom samorządu lub innemu doradcy podatkowemu naruszającemu powyższe zasady.
Ewentualne skargi na innych doradców podatkowych oraz stwierdzone nieprawidłowości w wykonywaniu przez nich zawodu doradca podatkowy powinien kierować wyłącznie do odpowiednich organów samorządu, z powiadomieniem doradcy podatkowego, którego dotyczą.
W razie sporu pomiędzy doradcami podatkowymi należy dążyć do polubownego rozstrzygnięcia sprawy.

STOSUNEK DO ORGANÓW SAMORZĄDU


Doradca podatkowy pełniący funkcję w samorządzie doradców podatkowych zobowiązany jest do pełnienia swej funkcji i współdziałania w realizacji zadań samorządu doradców podatkowych z najwyższą sumiennością i starannością.
Doradca podatkowy może wypowiadać się na temat działań bądź zaniechań samorządu doradców podatkowych. Powinien te wypowiedzi kierować do jego organów w rzeczowej formie, wskazując inne rozwiązanie problemu bądź proponując inny sposób działania.
* Zasady Etyki Doradców Podatkowych, załącznik do uchwały nr 32/2014 Krajowej Rady Doradców Podatkowych z dnia 11 lutego 2014 r.


Co wpływa na wizerunek doradcy podatkowego?

piątek, 13 maja 2016

Działalność pro publico bono – satysfakcja i wizerunek

Działalność pro publico bono – satysfakcja i wizerunek


Pomaganie osobom potrzebującym – poza tym, że daje wielką satysfakcję osobistą – pozytywnie wpływa na wizerunek dobroczyńcy. Informacje o działaniach pro publico bono są chętnie nagłaśniane przez media (zwłaszcza lokalne), a dobra opinia o zaangażowanej społecznie kancelarii bardzo szybko się rozchodzi.


Rozpoczął się okres rocznych rozliczeń podatkowych i, jak co roku, doradcy podatkowi pomagają podatnikom w wywiązaniu się z tego obowiązku. Akcje pomocy organizują regionalne oddziały KIDP (np. Śląski OKIDP – szczegóły), wielu doradców udziela pomocy na własną rękę, w swoich kancelariach.


Okazji do niesienia pomocy jest jednak więcej. Choć dobroczynność stanowi wartość samą w sobie, i nie można jej uznać za narzędzie marketingowe, to jest uznawana za ważny instrument wspierający kształtowanie wizerunku.


Jak można pomagać?


Działalność pro bono nie musi polegać wyłącznie na udzielaniu wsparcia finansowego lub rzeczowego. Osoby świadczące usługi profesjonalne – dla wielu z różnych powodów nieosiągalne – mogą bezinteresownie dzielić się swoją specjalistyczną wiedzą. Sposobów na wsparcie potrzebujących jest nieskończenie wiele – wystarczy rozejrzeć się w swojej okolicy – dzielnicy, powiecie, województwie. Pomoc może być kierowana do osób fizycznych, organizacji społecznych, instytucji publicznych, kościołów, związków wyznaniowych, a także uchodźców lub osób dotkniętych klęskami.


Oto przykłady:


  • udzielanie porad prawno-podatkowych dla organizacji niosących pomoc,

  • dyżury, w trakcie których udzielane są potrzebującym nieodpłatne porady (lub za symboliczną złotówkę),

  • inicjowanie lub zaangażowanie się w zbiórkę środków finansowych na cel dobroczynny,

  • udzielanie porad podczas dyżurów telefonicznych,

  • propagowanie wiedzy podatkowej wśród dzieci i młodzieży (pogadanki w szkołach, przekazywanie materiałów informacyjnych, domom kultury itp.),

  • wsparcie początkujących przedsiębiorców poprzez porady i szkolenia (m. in. we współpracy z urzędami pracy),

  • reprezentowanie w sporach przed organami podatkowymi i sądami administracyjnymi organizacji pomagających potrzebującym,

  • zachęcanie pracowników do zaangażowania w akcje dobroczynne,

  • zaangażowanie w integrację miejscowej społeczności i aktywizację seniorów,

  • udział w akcjach społecznych na rzecz słabych ekonomicznie i społecznie osób,

  • wspieranie apeli, protestów w słusznej sprawie, w ważnych sprawach społecznych lub w obronie pokrzywdzonych,

  • udostępnianie pomieszczeń biura organizacjom udzielającym pomocy potrzebującym.

Dobroczynność i zaangażowanie społeczne to grupa środków wspierających działania typowo PR-owe. Kształtowaniu pozytywnego wizerunku osobiy (kancelarii) udzielającej się pro publico bono sprzyja pozytywne nastawienie mediów do tego typu inicjatyw. Chętnie (i zwykle nieodpłatnie), informują one o bezpłatnych dyżurach, poradach, szkoleniach i innych inicjatywach skierowanych do osób potrzebujących. W ten sposób informacja o zaangażowaniu doradcy podatkowego korzystnie wpływa na opinię o nim, a wiadomości na temat kancelarii – w bardzo pozytywnym kontekście – dociera do szerokiego kręgu odbiorców. Przyczynia się to do budowania marki kancelarii w oparciu o pozytywne skojarzenia.


Akcje dobroczynne powodują, że darczyńca ma lepszą sytuację wyjściową przy kształtowaniu zrozumienia, poparcia, pozytywnego nastawienia ze strony otoczenia, lokalnej społeczności i władz*.


Jak to zrobić?


  1. Zastanów się, w jakich sposób i w jakim zakresie (czasowym) możesz pomóc tak, by dało się to pogodzić z obowiązkami zawodowymi i życiem osobistym.

  2. Znajdź w swojej okolicy organizację, którą chcesz wspierać lub instytucję zajmująca się pośrednictwem w udzielaniu pomocy.

  3. Informuj o swoim zaangażowaniu, na stronie internetowej kancelarii, w siedzibie biura, w mailach (newsletterach) do klientów, wszelkich materiałach informacyjnych i reklamowych itd.  – zachowując umiar, aby działania dobroczynne nie zostały odebrane wyłącznie jako zabieg marketingowy.

*K. Wojcik, Public relations. Wiarygodny dialog z otoczeniem. Oficyna a Wolters Kluwer business, Warszawa, 2013.



Działalność pro publico bono – satysfakcja i wizerunek

środa, 11 maja 2016

Wszystkiego najlepszego w Dniu Doradcy Podatkowego!

Wielu zadowolonych klientów,


spokojnej i satysfakcjonującej pracy


oraz wszelkiej pomyślności w życiu osobistym


z okazji Dnia Doradcy Podatkowego


życzy Joanna Polańska-Solarz, TaxPR



Wszystkiego najlepszego w Dniu Doradcy Podatkowego!

wtorek, 19 kwietnia 2016

Doradcy podatkowi przed sądami administracyjnymi 2005-2015

Doradcy podatkowi przed sądami administracyjnymi w latach 2005-2015


Rosnąca liczba doradców podatkowych w postępowaniach przed wojewódzkimi sądami administracyjnymi oraz największa liczba spraw z ich udziałem przed Izbą Finansową Naczelnego Sądu Administracyjnego w porównaniu z liczbą adwokatów i radców prawnych – to wnioski ze statystyk za ostatnie 10 lat.


Liczba doradców podatkowych występujących w postępowaniach toczących się przed Wojewódzkimi Sądami Administracyjnymi w latach 2005-2015.


dpWSA


Izba Finansowa Naczelnego Sądu Administracyjnego – liczba spraw z udziałem doradców podatkowych (niebędących adwokatami ani radcami prawnymi).


dp IF NSA


Izba Finansowa Naczelnego Sądu Administracyjnego – liczba spraw z udziałem doradców podatkowych (niebędących adwokatami ani radcami prawnymi) w porównaniu z udziałem adwokatów i radców prawnych (w procentach).


dp_procenty


Izba Gospodarcza Naczelnego Sądu Administracyjnego – liczba spraw z udziałem doradców podatkowych.


do NSA IG


Opracowanie własne w oparciu o statystyki ze stron www.nsa.gov.pl

Przeczytaj także: „Kim się świeżo upieczeni doradcy podatkowi?” i „Nie słabnie zainteresowanie zawodem doradcy podatkowego„.



Doradcy podatkowi przed sądami administracyjnymi 2005-2015

wtorek, 12 kwietnia 2016

Trzy pytania o rankingi do Tadeusza Skłodowskiego

TaxPR Promocja i design

Trzy pytania o udział w rankingach do…


Tadeusza Skłodowskiego


doradcy podatkowego i prezesa zarządu Skłodowscy sp. z o. o., która jest częścią Kancelarii Podatkowej Skłodowscy


1. Gratuluję Panu miejsca na podium w kategorii średnie firmy najnowszego rankingu Dziennika Gazeta Prawna „Największe i najlepsze firmy doradztwa podatkowego 2015”. To nie jest Państwa pierwszy udział w zestawieniu…


Wyróżnienia i nagrody w rankingach otrzymujemy od wielu lat, bo też na rynku jesteśmy od 1993 roku, kiedy to zaczynaliśmy jako kilkuosobowa rodzinna spółka cywilna.

W Rankingu Gazety Prawnej do tej pory wzięliśmy udział dwukrotnie. Po raz pierwszy Kancelaria Podatkowa Skłodowscy pojawiła się w tym rankingu rok temu i od razu zajęła wysokie ósme miejsce. Po roku z miejsca ósmego awansowaliśmy dostając się do pierwszej trójki. Nasza Kancelaria może się poszczycić pokaźną listą nagród i wyróżnień, które dostajemy regularnie co roku. W Konkursie Gepardy Biznesu, który wyłania najdynamiczniejsze firmy w Polsce, jesteśmy wyróżniani każdego roku od 10 lat. Efektywność naszej Firmy została odznaczona również tytułem Efektywna Firma, a także Mocna Firma Godna Zaufania. Ciągłością możemy poszczycić się jeśli chodzi o obecność w Rankingu Firm Doradztwa Podatkowego, który prowadzi redakcja gazety Rzeczpospolita, w którym po raz pierwszy wzięliśmy udział w 2013 roku. Z listy naszych wyróżnień na uwagę zasługuje między innymi pierwsze miejsce i certyfikat „Przedsiębiorstwo Przyszłości”, który zdobyliśmy w I edycji Ogólnopolskiego Program Certyfikacji Firm i Innych Jednostek Organizacyjnych Prowadzących Działalność Gospodarczą, której organizatorem była Fundacja Rozwoju Edukacji i Szkolnictwa Wyższego. Przy okazji tego odznaczenia dostaliśmy dodatkowe wyróżnienie „Gold Prize” za najwyższą liczbę punktów wśród wszystkich ocenianych firm. W marcu po raz drugi odebraliśmy nagrodę Gazele Biznesu 2015 – jest to nagroda przyznawana dla najdynamiczniej rozwijających się małych i średnich form. Poprzednią nagrodę Gazele Biznesu otrzymaliśmy w 2013 roku. Wśród naszych nagród i wyróżnień możemy poszczycić się między innymi tytułami:


  • Złotówka Podatnika – najwyższe wyróżnienie przyznawane przez Stowarzyszenie Podatników w Polsce.

  • Wzorcowa Kancelaria – organizowanym przez miesięcznik „Forum Doradców Podatkowych”.

  • Diamenty Forbsa – na liście Diamentów znalazły się przedsiębiorstwa, które osiągnęły największy przeciętny roczny wzrost wartości.

  • Lider Biznesu Powiatu Wołomińskiego.

  • Kreatora Miejsc Pracy – (3 miejsce w swojej kategorii) – konkurs zorganizowany przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej.



2. Jakie korzyści wynikają z zajęcia czołowych pozycji w rankingu firm doradztwa podatkowego?


Zajęcie czołowej pozycji w rankingu jest sukcesem Kancelarii Podatkowej Skłodowscy, a jednocześnie potwierdzeniem wysokiej klasy specjalistów, którzy pracują w szeregach naszej firmy. Korzyścią, która wynika z pojawienia się na liście finałowej firm doradztwa podatkowego jest między innymi rozpoznawalność Kancelarii Podatkowej Skłodowscy na rynku, a także wzmocnienie naszej obecności w mediach. Wysoka pozycja w rankingu daje wyraźny sygnał zarówno obecnym jak i potencjalnym kontrahentom, że jesteśmy Kancelarią godną zaufania, a Klienci oddając swoje sprawy w nasze ręce, mają zagwarantowany spokój i bezpieczeństwo podatkowe. Zajęcie czołowej pozycji w rankingu firm doradztwa podatkowego, szczególnie w obecnej niestabilnej i trudnej sytuacji gospodarczej, pozwala stwierdzić, że nasza Kancelaria poczyniła trafne kroki i podjęła słuszne decyzje w zakresie dalszego rozwoju. Pozwala również obserwować rok do roku kierunek i tempo rozwoju oraz w prosty sposób pokazuje nasze miejsce w stosunku do innych, konkurencyjnych firm z branży.




3. W rankingach mogą brać udział nawet najmniejsze kancelarie, tj. zatrudniające do dwóch osób z uprawnieniami doradcy podatkowego.

Na ile angażujące są formalności związane z udziałem w rankingu?


Formalności związane z udziałem w rankingu nie są dla naszej Kancelarii bardzo uciążliwe. Bierze się to z tego, że na bieżąco prowadzimy ewidencję danych. Obecnie korzystamy z dwóch programów, które nas w tym wspierają. Pierwszym jest nasz autorski program o nazwie „Sprawy”, który tworzymy i rozwijamy już od wielu lat. Nowością natomiast jest TaxOrder. To nowo powstały program stworzony przy udziale naszej Kancelarii, służący do zarządzania biurem rachunkowym. Dzięki takiemu wsparciu zebranie wymaganych liczb czy zdarzeń w odpowiednie zestawienie nie zajmuje wiele czasu i jest dostępne w każdej chwili. TaxOrder pozwala nam podnosić efektywność obsługi klientów, jest naszym wsparciem w podejmowaniu decyzji biznesowych, a przede wszystkim automatyzuje wiele procesów związanych z prowadzeniem biura rachunkowego przez co zmniejsza ryzyko popełnienia błędu czy niedotrzymania terminu. Polecam TaxOrder wszystkim kancelariom i biurom rachunkowym bez względu na wielkość.


Zobacz stronę internetową Kancelarii Podatkowej Skłodowscy


Zobacz inne rozmowy z cyklu „3 pytania do…”




Trzy pytania o rankingi do Tadeusza Skłodowskiego

wtorek, 15 marca 2016

Trzy pytania o pozazawodowe pasje do Przemysława J. Hinca

TaxPR Promocja i design

Trzy pytania o pozazawodowe pasje do…


Przemysława Jakuba Hinca


doradcy podatkowego


1. Napisał Pan na jednym z portali społecznościowych, że całe Pana życie to książki…


Zaskoczyła mnie Pani prośba o wypowiedź dla portalu TaxPR.pl. Zupełnie nie spodziewałem się, że coś tak zwyczajnego jak czytanie książek może w ogóle kogokolwiek zainteresować. No może poza kilkoma jeszcze amatorami słowa pisanego. Niedawno na zupelnieinnaopowiesc.com opublikowaliśmy informację raport, pokazujący coraz bardziej smutny obraz czytelnictwa w Polsce, więc moje zdziwienie jest tym bardziej uzasadnione.

I owszem. Napisałem, że całe moje życie to książki. Bo to prawda. To był komentarz do testu, który rozwiązałem na jednym z portali społecznościowych. Taki test, jakich jest mnóstwo na tych portalach. Tu akurat odpowiedź miała wskazać „mój drugi dom”. I prawdę mówiąc, choć mnie nie zaskoczyło, że znalazł się on na targach książki, to miło zadziwiło, że jeszcze kogoś to zainteresowało.

Bo to prawda, że całe moje życie to książki. Już w dzieciństwie uwielbiałem słuchać bajek czytanych przez świetnych artystów słowa publikowanych na winylowych płytach. Ja jestem z pokolenia tych, którym rodzice czytali przed snem książeczki z serii POCZYTAJ MI MAMO. Świat malowany na kartach Baśni Braci Grimm, Przygód Barona Münchhausena, czy Baśni ilustrowanych rewelacyjnymi rycinami Marcina Szancera był tak samo ciekawe jak dziecięce gry i zabawy z kolegami w księżycowe bazy budowane na drzewie.



Dla mnie świat tworzony na kartach książek nigdy nie był mniej wartościowy i prawdziwy, niż ten widziany za oknami. I tak samo jak ten realny był wciąż niekończącą się inspiracją. Literatura od zawsze inspirowała mnie do szukania rozwiązań w życiu codziennym, a doświadczenie kazało szukać odpowiedzi napytania codzienności na katach książek.



I wprawdzie nie na każde pytanie udało mi się znaleźć gotową odpowiedź, to potrzeba poznania kazała mi odszukiwać tropy ukryte na katach książek, a rzeczywistość już nie raz okazywała się bardziej zrozumiała po przyjrzeniu się jej przez pryzmat literatury.


2. Wszyscy wokół mówią, że nie mają czasu na czytanie książek, choć bardzo tego żałują. Statystyki potwierdzają tę smutną prawdę. Dlaczego Pana zdaniem zapracowany i zestresowany doradca podatkowy powinien znaleźć czas na lekturę inną niż przepisy, komentarze i orzecznictwo podatkowe?


… bo wiele spraw otaczającej nas rzeczywistości zostało już opisanych i zdiagnozowanych i nie trzeba za każdym razem wyważać otwartych drzwi. I nie mam na myśli poradników lub leksykonów. Diagnoza społeczna bywa, że swoją najbardziej ostrą i trafną ocenę znajduje nie na kartach naukowych rozpraw, ale w powieści obyczajowej, a książki takie jak „Lalka”, „Ziemia obiecana”, czy „Chłopi” są niesamowitą skarbnicą wiedzy o sytuacji gospodarczej, majątkowej i społecznej opisanych w nich czasów. Ale nie tylko literatura pozytywistyczna jest taką skarbnicą wiedzy. Również dzisiejsi autorzy pokazują nam jak jest zbudowany współczesny świat. Przybliżają nam odległe kraje i zagubione krainy. Pozwalają nam poznać nas samych i otaczających nas ludzi. Mamy to szczęście, że teraz bez żadnych przeszkód możemy sięgnąć po dowolną książkę każdego autora. Na szczęście cenzura nie obowiązuje już od 25 lat. I młodszym ludziom warto tu przy okazji przypomnieć, że jeszcze przecież nie tak dawno wiarygodne książki o historii naszego kraju dostępne były niemal wyłącznie w tzw. „drugim obiegu”. Wolność słowa, to też wolność literatury i za wszelką cenę należy tej wolności bronić, tak samo jak niepodległości. Zresztą nie darmo się mówi, że literatura jest oddechem wolności i nośnikiem tradycji i kultury. To właśnie literatura pozwoliła Polsce przez lata zaborów i wszystkich okupacji przetrwać w sercach i umysłach obywateli. I chociaż to trochę brzmi tu jak truizm, to ja w pełni ten pogląd podzielam. Jeśli zaś przyjrzymy się tym ludziom, którzy za wolność słowa, za prawo do pisania, publikowania i czytania zapłacili najwyższą cenę jak np. Anna Achmatowa, to zobaczymy jak jest to ważna, choć tak bardzo nieceniona i niedoceniona część naszego życia. No i by zejść już na ziemię pozwolę sobie tu powiedzieć, że każda książka pozwala nam się zobaczyć w zwierciadle, czasem kryształowym, a czasem krzywym, ale zawsze przekazuje jakąś prawdę o nas.



Każda książka pozwala nam się zobaczyć w zwierciadle, czasem kryształowym, a czasem krzywym, ale zawsze przekazuje jakąś prawdę o nas.



Nawet popis grafomański po latach bywa cennym źródłem wiedzy, a i lekka literatura mówi o naszych lękach i fobiach. A poza tym po prostu czasem warto dać się ponieść ciekawym opowieściom, odległym galaktykom, dyskretnemu urokowi dawnych epok, albo tylko ciepłej opowieści o uczuciu.


3. Skąd wziął się pomysł stworzenia projektu pod hasłem „Zupełnie Inna Opowieść”, na czym on polega, jaka jest w nim Pana rola?


No właśnie dlatego, że kocham książki, całe moje życie to książki i chciałem się podzielić tą moją pasją. Chociaż ja jestem bardziej czytelnikiem niż recenzentem lub krytykiem. I właśnie po to by inni tacy zakręceni na punkcie książek pasjonaci mogli znaleźć się razem w dobrym towarzystwie, powstał projekt pod nazwą Zupełnie Inna Opowieść. Oczywiście by mógł się ziścić potrzebni byli ludzie może nawet jeszcze bardziej zakręceni ode mnie, którzy tak jak ja, a może nawet bardziej chcieli podzielić się swoją miłością do literatury. I się udało. Zupełnie Inna Opowieść to wspólny projekt pasjonatów książki, taki salon literacki, chociaż może jeszcze nie do końca umeblowany.



Zupełnie Inna Opowieść to wspólny projekt pasjonatów książki, taki salon literacki, chociaż może jeszcze nie do końca umeblowany. Recenzowaliśmy kilkaset tytułów, mamy już na koncie recenzje bardzo ważnych książek, objęliśmy patronatem kilku młodych literatów i pomogliśmy w wydaniu książki. Relacjonujemy ciekawe wydarzenia ze świata książki, a zdjęcia dla nas wykonali uznani polscy fotograficy.



Recenzowaliśmy kilkaset tytułów, mamy już na koncie recenzje bardzo ważnych książek np. „Kapitał w XXI wieku” Thomasa Piketty’ego, wywiady ze znanymi pisarzami, jak choćby Vincentem V. Severskim, Hanną Cygler, Joanną Jodełką, Katarzyną Bondą, Piotrem Bojarskim a następne już są redagowane i czekają na publikację. Objęliśmy patronatem kilku młodych literatów i pomogliśmy w wydaniu książki. Relacjonujemy ciekawe wydarzenia ze świata książki, a zdjęcia dla nas wykonali uznani polscy fotograficy, w tym Karolina Sikorska i Rafał Meszka. Nasi recenzenci muszą chcieć coś powiedzieć o książkach, ale też mieć coś do powiedzenia o literaturze. Przede wszystkim jednak zależy nam tym by zarazić jeszcze kogoś zaciekawieniem tym światem, który nas zauroczył. A jaka jest w tym projekcie moja rola? Raczej czytam, czasem coś napiszę – no bo jak tu znaleźć czas (śmiech), od czasu do czasu redaguję. Jestem nie tylko doradcą podatkowym, ale też kulturoznawcą i księgarzem, więc korzystając z wiedzy prawniczej staram się ogarnąć ten literacki cyklon i nadać mu konkretny biznesowy kształt. Bo jak już wcześniej napisałem Zupełnie Inna Opowieść to nie tylko portal o książkach i innych przyjemnościach, ale jest to projekt ludzi kochających książki i dla tych co książki kochają i chcą się tą swoją pasją podzielić.


Odwiedź nas https://zupelnieinnaopowiesc.com/


Zobacz inne artykuły z cyklu „3 pytania do…”



Trzy pytania o pozazawodowe pasje do Przemysława J. Hinca

piątek, 26 lutego 2016

Strona internetowa jako fundament promocji

To, że strona internetowa pełni dzisiaj rolę elektronicznej wizytówki i jest drugim po rekomendacjach źródłem informacji o firmie wiedzą wszyscy. Ale jest też fundamentem promocji, ponieważ odniesienie do strony internetowej zawiera praktycznie każda forma przekazu reklamowego i informacyjnego.


Oto 4 przykłady wykorzystania strony www w działaniach promocyjnych kancelarii podatkowej i biura rachunkowego.


1. Wyróżnienie się na tle konkurencji


Przedsiębiorca szukający kancelarii podatkowej lub biura rachunkowego przez internet trafia na setki, tysiące bardzo podobnych stron. Oczywiście, wszystkie zawierają podstawowe informacje na temat firmy (zakładki „O nas”, „Oferta”, „Kontakt” itp.), ale tym elementem, który przyciąga uwagę są wyróżniki czyli korzyści ze współpracy, jakich klient nie znajdzie na innych stronach. Dlatego tak ważne jest, aby informować o nich już na stronie startowej i maksymalnie je uwidoczniać. Tymi wyróżnikami mogą być udogodnienia we współpracy (np. odbiór dokumentów od klienta), wykorzystanie nowoczesnych rozwiązań informatycznych w komunikacji z biurem, długi okres obecności na rynku, specjalizacja w określonych branżach, posiadane certyfikaty, czy programy lojalnościowe albo rabaty udzielane przy rozpoczęciu współpracy.


2. Odesłanie do strony www w informacji i reklamie


Promując kancelarię/biuro za pomocą ulotek, folderów, ogłoszeń prasowych (reklam), banerów zewnętrznych, szyldów czy tablic, jesteśmy w stanie przekazać tylko najważniejsze informacje. Dlatego w każdej z tym form promocji podajemy adres strony internetowej, gdzie zainteresowani mogą dowiedzieć się więcej.

Materiały promocyjne powinny współgrać ze stroną, aby cały przekaz pochodzący od kancelarii tworzył spójną i jednolitą całość.



Warunkiem odsyłania do strony internetowej kancelarii w materiałach reklamowych jest zadbanie o aktualność znajdujących się na niej informacji. Jeśli strona jest przestarzała, lepiej zacząć od jej odświeżenia lub przebudowy i dopiero wtedy zachęcać do jej odwiedzenia. Warto pamiętać, że w wielu przypadkach strona będzie tworzyć efekt pierwszego wrażenia w odniesieniu do kancelarii/biura.



3. Związek newslettera ze stroną www


Wysyłając do klienta informacje – niezależnie od tego, czy jest to newsletter firmowy, alert mailowy czy zwykła wiadomość z ważnymi informacjami, przekazujemy je zwykle w krótkiej, zwięzłej formie. To, co sygnalizujemy w mailu, możemy rozwinąć na stronie internetowej.



Polacy, stając przed wyborem tylko jednego medium informacyjno-rozrywkowego, z którego mieliby korzystać przez rok, w 82% przypadków wybraliby internet. Pozostali korzystaliby z telewizji, radia lub prasy*.



*Źródło: badanie przeprowadzone przez SW Research na zlecenie Thing Kong w styczniu 2014 r.

O newsletterach dla klientów czytaj też tutaj.


4. Komunikacja z klientem


Za pośrednictwem strony intranetowej kancelarii możemy komunikować się z obecnymi i potencjalnymi klientami. Ci drudzy mogą skorzystać z formularza kontaktowego lub wstępnej wyceny usługi, aby w niezobowiązujący sposób uzyskać więcej informacji i zasadach i warunkach współpracy. Stanowi to znaczne ułatwienie i zachęca do nawiązania kontaktu z kancelarią. Natomiast obecni klienci często korzystają ze specjalnych paneli (indywidualnych stref klienta), w których mają dostęp do danych, dokumentów i rozliczeń z kancelarią, a także mogą wymieniać korespondencję z kancelarią.



Strona internetowa jako fundament promocji

wtorek, 23 lutego 2016

Dwie cenne wskazówki praktyków marketingu usług profesjonalnych

Na polskim rynku jest niewiele publikacji poświęconych marketingowi usług profesjonalnych, skierowanych m.in. do właścicieli kancelarii podatkowych czy biur rachunkowych. Tym bardziej warto zwrócić uwagę na te opracowania, które stanowią inspirację do działania lub podsuwają konkretne rozwiązania, które możemy zastosować w praktyce.


Oto dwa cytaty z książek na temat marketingu i zarządzania firmami zajmującymi się świadczeniem usług profesjonalnych. Ich autorzy łączą praktyczną wiedzę z umiejętnością przekonującego przedstawienia swoich spostrzeżeń. Dzieląc się swoją wiedzą, pokazują nam drogę na skróty.


1. USŁUGA = OBSŁUGA, A OBSŁUGA TO TY.


To prawda uniwersalna dla wszystkich usług profesjonalnych. I chociaż cytat z książki mec. Macieja Bobrowicza odnosi się do prawników, dotyczy także doradców i księgowych, których usługi również mają charakter niematerialny.


Prawnicy oferują swoim klientom usługi. Ale są to szczególne usługi – niematerialne. A to, co jest niematerialne, jest „niewidzialne”. Czy ktoś widział poradę prawną? Co my, prawnicy, sprzedajemy naszym klientom? Porady? Opinie? Zastępstwo procesowe?

Sprzedajemy im BEZPIECZEŃSTWO. Każdy, kto do nas przyjdzie, szuka bezpieczeństwa – w transakcji czy konflikcie, w którym się znalazł.

Oferujemy naszym klientom ROZWIĄZANIA ich problemów. Ale sprzedajemy też naszym klientom SIEBIE. Jeśli klient nie polubi swojego prawnika, nie zostanie z nim na dłużej…

A skąd klient wie, że jakość naszych usług jest właściwa? Istnieje kilka sposobów, by mógł to stwierdzić. Pierwszy: zmaterializowanie usługi („obszerna opinia prawna oznacza, że jest na pewno dobra jakościowo”). Drugi: osiągnięcie zakładanych rezultatów (wygrany proces). Trzeci, najważniejszy dla klienta, który przecież nie jest w stanie ocenić jakości naszej opinii – podstawowym miernikiem jakości USŁUGI jest jakość OBSŁUGI!!!

Oto znaleźliśmy się w świecie wrażeń naszych klientów…

Bo marketing usług prawnych to marketing wrażeń… USŁUGA = OBSŁUGA A obsługa to TY.


Źródło: Maciej Bobrowicz, Mapy Sukcesu. Jaki jest kluczowy czynnik sukcesu, MB Consulting Maciej Bobrowicz, Warszawa 2014 r.

2. MARKETING MUSI BYĆ UWODZENIEM, NIE NAPAŚCIĄ.


To, że w promocji kancelarii podatkowych i biur rachunkowych nie sięga się po instrumenty promocji takie jak przy sprzedaży towarów nie powinno nikogo dziwić. Reklama jest w tym przypadku mniej skuteczna niż działania zmierzające do zwiększania widoczności i rozpoznawalności, budowanie marki czy kształtowanie wizerunku.


(Marketing) nie może krzyczeć „Zaangażuj mnie!”, ale musi delikatnie sugerować „Oto konkretne powody, dla których możesz chcieć poznać mnie lepiej”. Marketing polega na przyciąganiu klientów – działaniach, które spowodują, że to oni będą chcieli zrobić kolejny krok (…). Marketing działa wtedy, gdy coś pokazuje, a nie narzuca.

Metody marketingowe, które pokazują, że jesteśmy fachowcami (jak np. prelekcje, seminaria, artykuły), są o wiele skuteczniejsze niż te, które to stwierdzają (jak np. prospekty, marketing bezpośredni czy „wizyty akwizycyjne” w stylu „pan/pani pozwoli, że opowiem panu/pani coś więcej o naszej firmie”). (…)

Aby marketing miał charakter uwodzenia czy też zalotów, należy zadbać o zaplanowaną, zorganizowaną sekwencję zdarzeń, które będą delikatnie popychały klienta do coraz głębszego zainteresowania Tobą i Twoją firmą.


Źródło: David H. Maister, Zarządzanie firmą usług profesjonalnych. Niezbędny podręcznik dla menedżerów firm usługowych, Wydawnictwo Helion, 2006 r.

Przeczytaj także: Promocja, czyli co?



Dwie cenne wskazówki praktyków marketingu usług profesjonalnych

wtorek, 2 lutego 2016

Kim są świeżo upieczeni doradcy podatkowi?

Kim są świeżo upieczeni doradcy podatkowi?


W 2015 roku na listę doradców podatkowych zostało wpisanych ponad 250 osób. Kim są, gdzie pracują, w których regionach kraju przybyło ich najwięcej?


Wśród doradców podatkowych jest nieznacznie mniej kobiet niż mężczyzn.


liczba kob i męż


Nie wszystkie osoby wpisane w 2015 roku na listę doradców podatkowych są aktywne zawodowo. Część z nich zadeklarowała, że nie będzie wykonywać zawodu przez co najmniej 6 miesięcy (złożyli wniosek o „zawieszenie” wykonywania zawodu).


czynne i zawieszone


Wbrew powszechnej opinii, że karierę doradcy podatkowego zaczyna się od pracy w korporacji, mniej niż 1/4 świeżo upieczonych doradców jest zatrudniona w firmach z Wielkiej Czwórki.


miejsce wyk


Niekwestionowaną stolicą doradztwa podatkowego jest Warszawa – tu pracuje najwięcej nowych adeptów zawodu.


miasto


Najwięcej osób wpisanych na listę doradców podatkowych w 2015 r.przybyło w województwie mazowieckim.


wojewódz



Kim są świeżo upieczeni doradcy podatkowi?

piątek, 15 stycznia 2016

Jak zdobyć zainteresowanie (i dane) potencjalnych klientów?

Jak zdobyć zainteresowanie (i dane) potencjalnych klientów?


Jeśli celem działań promocyjnych ma być pozyskanie nowych klientów, to pierwszym krokiem jest dotarcie do nich z informacją o kancelarii i jej ofercie. Aby to zrobić musimy dysponować bazą wartościowych kontaktów – czyli osób, które są potencjalnymi klientami kancelarii.


Od kontaktu do sprzedaży…


… droga jest niestety dosyć długa. Najpierw podejmujemy działania skierowane do szerokiej grupy odbiorców, korzystając z reklamy, public relations czy dzieląc się wiedzą (edukując). Z tej grupy tylko część osób będzie zainteresowana nasza ofertą i do nich kierujemy zaproszenie do współpracy (wysyłamy ofertę, umawiamy się na spotkanie) – na tym etapie prawdopodobieństwo sprzedaży rośnie. Ostatecznym rezultatem wysiłków marketingowych jest podpisanie umowy z klientem.


Początkiem sprzedaży zawsze jest nawiązanie kontaktu. Aby działania promocyjne były skuteczne musimy dotrzeć do osób, które są potencjalnymi klientami kancelarii. Szkoda czasu, energii i pieniędzy na rozproszenie przekazu i kierowanie go do osób które nie są skłonne do skorzystania z usług kancelarii.


5 sposobów na zainteresowanie ofertą kancelarii i pozyskanie danych potencjalnych klientów


Jeśli szukamy alternatywy dla masowej reklamy (odpłatne ogłoszenia w prasie, billboardy itp.) oraz dla korzystania z ogólnie dostępnych lub odpłatnych baz kontaktów, możemy nawiązać kontakt z potencjalnym klientem stosując następujące narzędzia:


1. Formularz kontaktowy na stronie internetowej


Z tego narzędzia korzysta już wiele kancelarii. Osoba zainteresowana współpracą może za pośrednictwem strony internetowej wysłać zapytanie lub prośbę o ofertę usług. Stosuje się też formularze wyceny – kwestionariusz, w oparciu o który kancelaria przedstawia klientowi wycenę obsługi.


2. Zapisy na newsletter


Newsletter jest wysyłany do obecnych klientów, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby na stronie internetowej kancelarii zamieścić formularz zapisu dla osób nie będących klientami. Najlepszą zachęta do zapisu są ciekawe i dodawane na bieżąco aktualności.


3. Materiały do pobrania


Wzory umów, podsumowania zmian w prawie, infografiki – wszelkiego rodzaju ciekawe i przydatne opracowania to dobry sposób na pozyskanie danych w zamian za udostępnienie danych. Jeśli materiał będzie dla odwiedzającego naszą stronę cenny, to poda swój adres e-mail.


4. Szkolenia dla przedsiębiorców


Prowadzenie szkoleń czy wygłaszanie prelekcji o tematyce księgowej i podatkowej stwarza okazję do uzyskania danych uczestników. Za zgodą organizatora można gromadzić kontakty do słuchaczy szkolenia.


5. Dni otwarte kancelarii


Dni otwarte do swego rodzaju „próbka” usług świadczonych przez kancelarie podatkowe. Przedsiębiorca w bezpośrednim kontakcie z właścicielem i personelem biura dowiaduje się więcej o jego ofercie. Takie wydarzenia są również okazją do nawiązania kontaktu z potencjalnymi klientami i poszerzenia bazy kontaktów.


Coś za coś” to najskuteczniejszy sposób na pozyskanie danych potencjalnego klienta. Aby uzyskać możliwość przedstawienia oferty musimy coś dać – zainteresować, przekazać ciekawe/przydatne informacje, pokazać sposób na rozwiązanie problemu.


Kontakt na wagę złota


Jeśli uda nam się zbudować – choćby niewielką – listę kontaktów – korzystajmy z niej w umiejętny sposób. Pierwszy krok już za nami – teraz trzeba dostarczyć potencjalnemu więcej informacji o możliwościach współpracy, pokazując korzyści i przewagę kancelarii. Oczywiście konieczny jest umiar – nachalność może tylko zniechęcić do dalszych kontaktów.



Jak zdobyć zainteresowanie (i dane) potencjalnych klientów?